Primary tabs

michael

Blogpress

ZDRADA SIEDMIU KAUZYPERDÓW czyli FELIETON O SIEDMIU JURGIELTNIKACH

* Sąd Najwyższy na posiedzeniu w składzie siedmiu sędziów zlikwidował Niepodległość Polski sto lat po jej odzyskaniu. Sto lat polskiej suwerenności to dość dla siedmu kauzyperdów, którzy bezczelnie naciągając art. 755 kpc zawiesili działanie polskiej ustawy. Ten przepis do tej pory był stosowany w sporach o miedzę. Nikt nigdy nie próbował traktować stanowionego w Polsce prawa na równi ze starymi grabiami w sąsiedzkiej kłótni. Siedmiu kauzyperdów potraktowało polską ustawę jak czapkę gruszek, którą rzeczywiście można "zabezpieczyć" w procesie cywilnym. A cóż dla siedmiu polskich kauzyperdów znaczy polskie prawo? Tyle co i czapka gruszek!   Ich ZDRADA POLSKIEGO PRAWA polega na tym, że nikt nigdy nie nadał żadnemu polskiemu sądowi, nawet Najwyższemu, uprawnienia do zawieszania stosowania polskiego prawa, nawet w formie zawieszenia tylko kilku artykułów w ustawie. Zawieszenie stosowania niektórych ustaw może nastąpić wyłącznie na podstawie art. 228 Konstytucji, w warunkach stanu wyjątkowego, stanu wojennego albo stanu klęski żywiołowej z tym, że takich uprawnień nie ma żaden sąd. Sąd Najwyższy nie ma prawa do zawieszania stosowania polskich ustaw. Na tym polega ich pierwsza zdrada, zdrada polskiego prawa.
Blogpress

PROPAGANDA I WŁADZA XXI WIEKU - TYLKO DLA MOTŁOCHU?

* Jak długo Polska będzie kompromitowana pełnym nienawiści chamstwem platformy obywatelskiej? Ostatnio znowu popisał się jedną z setek obelg totalitarnej opozycji poseł Marcin Kierwiński [link]. Kto, do jasnej cholery w PiS jest dyktatorem, a kto marionetką? Czy ten nieszczęsny Marcin Kierwiński nie zdaje sobie sprawy z tego, że łatwiej wykazać, że on sam jest marionetką i to bezwolną, powtarzającą wszelkie głupoty? Gdzie on ten człowiek widzi dyktaturę? Wszędzie u nich "PEDAGOGIKA CHAMSTWA - czyli KULTURA JAK U SZCZURA" [link] Dlatego publikuję ponownie bardzo stary tekst z 2008 roku, ponieważ mam wrażenie, że przez ostatnie dziesięć lat nic się w Platformie Obywatelskiej nie zmieniło. Nadal dostosowują swoją strategię "marketingu politycznego" do poziomu "dla debili". Mam tu oczywiście na myśli ich pogardliwy pogląd o swoich własnych wyborcach jako o motłochu.
Blogpress

550 ROCZNICA POLSKIEGO PARLAMENTARYZMU

* Dzisiaj święto 550 lat polskiego parlamentaryzmu. Zdrajcy ignorują to wielkie święto, poszli sobie precz, nie chcą być z nami, nie będą uczestniczyć w żadnej polskiej rozmowie. Mamy tysiące niedokończonych rozmów, które muszą być dokończone. Mamy jednak w Polsce bardzo wielu takich ludzi, którzy mają bardzo mocny własny interes, zwany prywatą. Bardzo często są to osoby albo nawet wielkie środowiska, gotowe spalić Polskę, ludzie chorzy z nienawiści, gotowi zadeptać z pogardą wszystko co dla nas dobre, byle żadna z tych rozmów nie była nigdy dokończona. To jest odwieczna partia antypolska i jej elektorat, 30% zamieszkałego w Polsce społeczeństwa, które jest związane z bolszewicką cywilizacją Wschodu, to są ludzie, którzy nie rozumieją polskiej kultury, ani polskiej tradycji, ani prawdę mówiąc nie rozumieją niczego co polskie - nie akceptują, nie lubią i nie rozumieją [link]. Homo sovieticus. Zauważenie cywilizacyjnego charakteru konfliktu pomiędzy "zrusyfikowaną" częścią Polski, a naturalną w polskiej kulturze i tradycji cywilizacją Rzeczypospolitej Obojga Narodów jest w istocie podstawową definicją obrazu polskiej rzeczywistości. To jest jedna z równie ważnych rozmów niedokończonych. [link]
Blogpress

99 MIESIĘCZNICA - KONSEKWENTNIE CZEKAM NA PRAWDĘ

* Albo Polska wybije się na Niepodległość, albo komuniści zniszczą naszą Ojczyznę, poszukiwanie prawdy trwa. Ani kroku w tył, żadnych ustępstw. Nasza Niepodległość rozpina się pomiędzy naszą historią, w której jest jeszcze niezapisana karta smoleńskiej zbrodni dziesiątego kwietnia 2010 roku, a naszym codziennym dzisiaj. Tak będzie zawsze.  Musimy dojść do prawdy, musimy wydłubać ją z dziesiątków tysięcy szczątków, musimy dokonać tej sztuki w sposób bezsporny i niepodważalny, ponieważ ta prawda jest kamieniem węgielnym naszej dalszej roboty, która musi być ukończona. Bezwzględnie musi. Dzisiaj jest 99 miesięcznica smoleńskiej zbrodni, a jutro będzie 11 lipca, 75 rocznica krwawej niedzieli na Wołyniu, dzień polskiej pamięci historycznej, jedna z wielu ważnych niedokończonych rozmów polskiej historii.
Blogpress

Po wakacjach nikt nie będzie pamiętał o Małgorzacie Gersdorf

Pani Małgorzata Gersdorf sędziowską karierę rozpoczęła w 2005 roku od Sądu Najwyższego, przedtem sędzią nigdy nie była.Piękna naukowa kariera. Jeden tylko problem. Ethos nieco dziwny. Jak na sędziego.Sędzia, który lekceważy prawo, sam jest prawem, a może nawet ponad prawem?Bardzo dziwne.I tak całkiem à propos [link]
Blogpress

Był taki niebieski Smurf Maruda, co marudził, że się nie uda

A sztuka jest całkiem niebanalna tak analizować sukces, aby znaleźć w nim jakieś cuda, by udowodnić, że znowu rację ma Maruda.  To jest uporczywie uprawiana krecia robota totalnej kompradorskiej opozycji, która nadyma się i płaszczy, chrząka i kwiczy, jak świnia węsząca trufli, nosem ryjąc przy glebie, panicznie szukając sponsora, jak dziwka gotowa dać mu i od przodu i od tyłu, byle zapłacił, byle to panisko było dobre, kijem nie lało. Sowiecka swołocz, antypolska do dna kręgosłupa, chora z nienawiści do własnej ojcowizny. Słodkie oczęta, niebieski bolek, wredny ubolek.
Blogpress

Pani Małgorzata Gersdorf pilotem polskiego Dreamlinera

Czy pani Małgorzata Gersdorf może latać samolotem? Nie, to nie jest zgodne z Konstytucją. Pokażcie choć jeden artykuł Konstytucji, który jasno i jednoznacznie nadaje I Prezesowi Sądu Najwyższego prawo latania samolotem. Ale Konstytucja także nie nie zawiera ani jednego artykułu, który ustanawiałby jednoznaczny obowiązek posiadania przez I Prezesa Sądu Najwyższego licencji pilota oraz badań medyczno-lotniczych uprawniających I Prezesa Sądu Najwyższego do latania samolotem. Widać jasno, że obecny konstytucyjny stan prawny nie zabrania Pani Małgorzacie Gersdorf latania szerokokadłubowymi samolotami pasażerskimi w charakterze pilota, ponieważ Konstytucja interpretowana wprost nie ustanawia dla I Prezesa Sadu Najwyższego obowiązku posiadania odpowiedniego zdrowia oraz kwalifikacji lotniczych.  Wniosek jest oczywisty - Artykuły Konstytucji stosowane wprost nie zezwalają Pani Małgorzacie Gersdorf na latanie samolotami w charakterze pasażera, ale nie zabraniają jej latania w charakterze pilota.
Blogpress

CO SIĘ TERAZ DZIEJE?

* To co się teraz dzieje, to strategia Polski w toczącej się wojnie. Aktualny stan światowej rzeczywistości oznacza kategoryczną konieczność uporania się z bardzo poważnymi strategicznymi zadaniami. Na początek podam spis treści: CELE STRATEGICZNE CEL PIERWSZY - To doprowadzenie do rozstrzygnięcia globalnej wojny informacyjnej na polską korzyść.  CEL DRUGI - To przeprowadzenie kompletnych wewnętrznych reform ustrojowych i cywilizacyjnych Państwa polskiego stabilizujących polską Niepodległość i suwerenność. To jest cel ustrojowy. CEL TRZECI - To budowa Polski jako państwa poważnego w relacjach wewnętrznych i międzynarodowych. To jest cel polityczny. Polska ma być państwem poważnym, czyli takim, które posiadło umiejętność realizowania swoich interesów. Każde z tych zadań jest ogromną, bogatą w fakty i skomplikowane powiązania częścią rzeczywistości. Postaram się napisać w drastycznym skrócie, tylko dotykając tych spraw, które są najważniejsze w tej pracy, którą trzeba zainwestować, aby Polska rosła w siłę, aby Polska była Państwem działającym w naszym interesie. A więc do roboty:
Blogpress

CZERWCOWY LEWY SIERPOWY

Czyli najnowszy sondaż CBOS. I niekoniecznie chodzi o to, że tak zwana nowoczesna już leży, choć jeszcze ma 5%. Bardziej niesamowite jest istnienie takich łobuzów jak Frans Timmermans albo Guy Verhofstadt, którzy wierzą w siłę kłamstwa i chamstwa w polityce. Ale szczytem zdebilenia jest przekonanie niektórych sędziów Sądu Najwyższego, że wyrokiem wspierającym LGBT przysłużą się tym brukselskim palantom na tyle, że ci uratują ich posady. Czyżby nowy lewy czerwcowy?[link]
Blogpress

98 MIESIĘCZNICA - PRZESILENIE STRATEGICZNE W OBRONIE NIEPODLEGŁOŚCI

Pytanie czy Polska zwycięży i wybije się na niepodległość, czy sukinsyny zniszczą naszą Ojczyznę pozostaje nadal aktualne, poszukiwanie prawdy trwa. Kilkanaście dni temu postawiłem sobie zadanie CAS & CAS, które z wielu powodów okazało się trudniejsze niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Ale za żadną cholerę nie zrezygnuję i nikomu nie radzę. Ani kroku w tył, żadnych ustępstw. Wniosek doraźny jest oczywisty - strategiczna klamra współczesnych żmudnych starań o jakość polskiej Niepodległości rozpina się pomiędzy smoleńską zbrodnią dziesiątego kwietnia 2010 roku, a codziennym dzisiaj. Tak będzie zawsze, ponieważ polska Niepodległość jest żmudną pracą. Musimy dojść do prawdy, musimy wydłubać ją z dziesiątków tysięcy szczątków, musimy dokonać tej sztuki w sposób bezsporny i niepodważalny, ponieważ ta prawda jest kamieniem węgielnym naszej dalszej roboty, która musi być ukończona. Bezwzględnie musi.
Blogpress

97 MiESiĘCZNICA - BOLSZEWIZM TOTALITARNEJ OPOZYCJI

Światowa demokracja liberalna i bezcenne wartości europejskie są zjawiskami w 100% bolszewickimi. Karl Marx i Manifest z Ventotene już stały się fundamentem ideologicznym Unii Europejskiej. Pogląd Jean-Claude Junckera uznającego Karla Marxa za twórcę ideologii socjalistycznej albo nadanie głównemu budynkowi Parlamentu Europejskiego w Brukseli imienia Altiero Spinellego są nie tylko świadectwem polityki symbolicznej Unii Europejskiej, ale są pośrednimi dowodami faktycznego wrogiego przejęcia europejskich instytucji przez komunizm.  Wrogie przejęcie międzynarodowych instytucji współczesnego świata jest faktem, jest groźnym ostrzeżeniem przed zmorą komunizmu, który powraca razem z ideologią demokracji liberalnej. Powiem więcej - demokracja liberalna jest po prostu komunizmem w swojej najczystszej postaci, jest jedną z najstraszniejszych jego form, pełnych nienawiści, kłamstwa, nietolerancji, ksenofobii i rasizmu.
Blogpress

PATRZĄC NA POLITYKĘ WYKORZYSTYWANIA SZANS

czyli "SCHWERPUNKT" - ten nędznik Fulop kłamie i strzela paskudnymi obelgami.Pierwszy ruch, który widzę to nie tylko wykorzystywanie wszystkich wszystkich sojuszników i wolontariuszy... Widzę także konieczność wystąpienia Państwa Polskiego z cywilnym pozwem do amerykańskiego sądu z wnioskiem o odszkodowanmie w wysokości zmniejszonej do kwoty 260 milionów dolarów (USD 260.000.000), za antysemityzm i rasistowski antypolonizm w działaniu pana burmistrza obrażajacego honor i godność Polaków, Żydów i Państwa Polskiego. W Katyniu zginął rabin Wojska Polskiego oraz minimum 400 Żydów, oficerów Wojska Polskiego. Odszkodowanie w kwocie 1 miliona dolarów za obrazę pamięci każdego Żyda, który zginął w Katyniu i takie samo odszkodowanie za obrazę pamięci każdego polskiego oficera, który zginął w Katyniu, oraz jeszcze jeden miliard dolarów za obelgi przeciwko godności Państwa Polskiego, które w warunkach wojennych zachowało się jak należy, już słowa nie mówiąc o kłamstwach i obelgach przeciwko godności senatora Stanisława.
Blogpress

PEDAGOGIKA CHAMSTWA

* Wydaje się nam, że chamstwo kompromituje polityków. Tak nie jest. To jest mój błąd. Oni zyskują tak, jak kiedyś zyskiwał Adolf Hitler. Tego rodzaju zabieg nazywa się znieczuleniem, albo wszczepieniem odporności na dziejące się zło. Aby zbrodnia przestała niepokoić, trzeba ją przenieść w normalność. Tylko tyle i aż tyle [link]. Wielu historyków zastanawiało się jak można było cały naród kulturalnych i dobrze poukładanych Niemców i Austriaków doprowadzić do tak okropnych zbrodni. Właśnie tak. Dokładnie to samo dzieje się od lat w Polsce. To jest fałszywe sprywatyzowanie polityki, która ignoruje cele publiczne, a wszystko podporządkowuje osobistym interesom politycznym. A dzieje się to od wielu lat i z pozoru zupełnie bez klasy. Robili to konsekwentnie różni ludzie od bardzo dawna, może od 1 albo 17 września 1939, może od 13 grudnia 1981 albo od 4 czerwca 1989 roku. Każda z tych dat ma inną wartość symboliczną, niesie z pozoru inną treść historyczną. Zawsze jednak okazuje się, że przynosiła władzę zdemoralizowanym ludziom, którzy widzieli swój sukces w polityce wszczepiania odporności na dziejące się zło.
Blogpress

Do jasnej cholery - czy ordynarne kłamstwo jest krytyką?

Ludzie, palnijcie się w łeb! Czy obrzydliwe wyzwiska z piekła rodem mogą być prawnie chronione? Czy parszywe łajdactwo może uciekać się pod ochronę prawa? Nawet amerykańskie prawo, które w pierwszej poprawce do Konstytucji staje zdecydowanie po stronie wolności słowa, nie chroni łajdaków przed odpowiedzialnością za obelgi, za zniewagi i paskudne pomówienia. Tak jest, ponieważ tam w Ameryce jest chronione nie tylko prawo do wolności słowa, ale także jest chroniona godność człowieka i państwa. Tam w Ameryce prawo staje w obronie honoru, wtedy gdy ktoś bezprawnie chroniąc się pod osłonę wolności słowa i prawa do krytyki, posuwa się do kłamstwa i zniewag.
Blogpress

Od postępu są post-tępacy

*Jezus Chrystus zmartwychwstał! Przełomowa data dla całego świata. Sto lat polskiej Niepodległości. Czy to tylko Prima aprilis? Nie, żaden prima aprilis, to nie jest ani żart, ani nawet nieprzypadkowy zbieg okoliczności. To jest prawda i fakt, który trwa już cały wiek. Sto lat temu objawił się globany kryzys, wielki paroksyzm kończącego się czasu i narodziny nowej epoki rozumu, zwiastun rozkwitu cywilizacji człowieka myślącego. Misterium przesilenia między śmiercią starego, a narodzinami nowego trwa już więcej niż sto lat.  Pozostaje nam tylko dobre rozpoznanie czym był i jeszcze jest ginący stary reżim, a czym już jest i z pewnością będzie nowa epoka człowieka myślącego. Jezus Chrystus zmartwychwstał!  
Blogpress

Kasta prawników nadal działa, nikogo nie pyta o nasze prawa

* Zwracam się z pytaniem do Prezydenta Andrzeja Dudy, dlaczego tak dba o prawa Wojciecha Jaruzelskiego albo Czesława Kiszczaka zamiast zatroszczyć się o prawa Zygmunta Miernika?  michal.rachon@michalrachon     Jak poinformowała mnie Jadwiga Chmielowska Zygmunt Miernik przebywa w więzieniu w Wojkowicach, zabrano go w ubiegły piątek z domu. Od pierwszego dnia prowadzi głodówkę. Nie przedstawiono mu z informacji z jakiego powodu siedzi. #StayTuned 17:55 - 29 mar 2018   571   Ludzie o tym mówią: 493  
Blogpress

Czy zaniedbaliśmy obronę wizerunku Polski?

Bronisław Wildstein mówi, że tak. Ja twierdzę, że było inaczej. Nie my prowadziliśmy antypolską politykę historyczną. To nie jest nasze zaniedbanie, ale świadoma i celowa antypolska polityka prowadzona przez wrogów okupujących naszą Ojczyznę w czasie II Wojny Światowej, a później kontynuujących okupację PRL i III RP [link]. Antypolska polityka historyczna dobrze służyła interesom także i innych państw, nie koniecznie wrogich Polsce. Powiem dokładnie - była to ciągła okupacja polityczna i ekonomiczna polegająca na świadomie i celowo realizowanym planie zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w Polsce, aż do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację systemu prawa państwowego, w sposób zapewniający przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. [link]
Blogpress

Dwie Ojczyzny, dwa patriotyzmy - 50 rocznica wydarzeń marcowych

"Dwie Ojczyzny, dwa patriotyzmy. Uwagi o megalomanii narodowej i ksenofobii Polaków". Mała książeczka, która ukazała się w wydawnictwie "NOWA" w 1981, a która została napisana w dobrej wierze i błyskawicznie wpadła do zbioru źródeł myśli politycznej michnikoidów. Stała się Biblią antypolskiej partii, stała się źródłem pedagogiki wstydu i antypolskiej polityki historycznej. Pamiętając o Janie Józefie Lipskim, wciąż mam wrażenie, że napisał o "dwóch patriotyzmach" w trosce o nasza dumę, ale ostrzegając przed pychą, a jeszcze bardziej przed pogardą. Antypolska partia natychmiast pokazała pazury propagandy, wykorzystującej to ostrzeżenie przed brakiem pokory - do zainicjowania polityki niszczenia samooceny Polaków. Ten polityczny cel wyraził się w słynnym powiedzeniu Władysława Bartoszewskiego o Polsce jako brzydkiej pannie na wydaniu, a które dziwnie kojarzy się ze zdaniem Wiaczesława Mołotowa o Polsce jako pokracznym bękarcie traktatu wersalskiego, żyjącego z ucisku niepolskich narodowości.
Blogpress

Ryszard Czarnecki ma jeszcze szanse

Czy prosić pana Ryszarda, by w polskim interesie atakował trafniej i bronił się skuteczniej? Nie usłuchał wcześniejszych rad [link] i poległ, ale wciąż może się wygrzebać - by pogrzebać antypolskie łgarstwo. Zastanówmy się jak powinniśmy działać. Najpierw diagnoza czynu. Co właściwie zrobiła Pani Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein? Możemy przeprowadzić analizę reportażu, który był przeznaczony dla niemieckiego odbiorcy i pokazany w niemieckiej telewizji ARD. Co zrobiła pani Róża? Widziałem spore fragmenty, sprawę powinno się dokładniej zweryfikować, ale prawdopodobny wniosek może być taki: Pani Róża oszukiwała Niemców! Pani Róża wprowadzała niemiecką opinię publiczną w błąd, podając publicznie nieprawdziwy i antypolski obraz sytuacji politycznej i społecznej w Polsce, nie krytykowała Polski, a Polskę znieważała. To właśnie działo się w tym reportażu. Pani Róża kłamała i okłamywała Niemców. I taki powinien być zarzut. Chodzi przecieź o prawdę. Chodzi o to, by dostęp do prawdy nie doznał uszczerbku. Kłamstwo pani Róży, która oszukiwała Niemców, przedstawiając nieprawdziwy i wręcz niegodziwie obelżywy obraz Polski. To właśnie jest właściwym zarzutem.  Pan Ryszard Czarnecki postawił jednak zarzut donosicielstwa. Dlaczego jest to słaby zarzut?
Blogpress

Jutro, w południe nowy rząd. Ja tam murem za Antonim Macierewiczem. Co wy na to?

W PROGNOZIE DLA POLSKI - 1 i ½ jest jasne - sukces dobrej zmiany jest uzależniony od zakończenia badań Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem [link]. Moment startu tego etapu uzależniony jest od osiągnięcia stanu gotowości kilku innych procesów, które trwają już od długiego czasu i są realizowane jako procedury pierwszego "etapu odzyskiwania szans". Chodzi tu między innymi o doprowadzenie do finału zaplanowanego stadium reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości oraz kilku innych postępowań toczących się równocześnie, tak, aby ich zbieg w założonym momencie mógł uruchomić działanie określone kryptonimem "restrukturyzacja rządu" (Data opublikowania tej prognozy - 26.11.2017). Już wtedy wiedzieliśmy, że nastąpi to na wiosnę 2018 roku, a pozytywny wynik prac nad wyjasnieniem przyczym katastrofy smoleńskiej pozwoli nam na ostateczne osiagnięcie tej części historycznej prawdy, która pozwoli na ostateczne przetrącenie karku antypolskiej zdrady totalitarnej opozycji.