Primary tabs
michael
Słowo o strategii
Jedno mogę powiedzieć - rzeczywistość zmienia się nieustannie i myślę, że zmiany te uzależnione są od wyznaczonych celów strategicznych i wyznaczonych przez te cele ścieżek dojścia, a każda z tych ścieżynek ma swoje splątania z innymi dróżkami i swoją własną, bardzo naturalną prędkość ruchu, swoja dynamikę i wynikający z tej dynamiki harmonogram zdarzeń. Taki wielowymiarowy, rozpięty w przestrzeni zdarzeń system.
Poseł Jan Grabiec niczego nie podważa,
a brutalnie stosuje techniki kłamstwa niczym dobrze wyszkolony agent czarnej propagandy. Zwracam uwagę na to "dobre wyszkolenie" agenta Grabca (http://niezalezna.pl/97252). Jedyną funkcją tego agenta czarnej propagandy było przekazywanie przygotowanej wcześniej narracji, w którą wpisane jest kłamstwo aktualnych "smoleńskich bredni". "Smoleńska brednia" najprawdopodobniej jest teraz aktualnie uzupełniana i tworzona, a później przekazywana do rozpowszechnienia w formie takich właśnie "narracji dziennych" albo "narracji tematycznych". Użyte tutaj nazwisko agenta czarnej propagandy jest przypadkowe i bez znaczenia. To co miało miejsce w niedzielnej audycji "Woronicza 17" jest wzorem, jest przykładem, jest bardzo groźną regułą totalitarnej opozycji. Jest to reguła destrukcji publicznego dialogu.
Aktualny program polskiej totalitarnej opozycji powstał w 2014 roku?
Deżawi, stokrotne dzięki za ostatnie komentarze. Szczególnie za akapit z cytatem z G. Sorosa mówiącego, że "Oni [Orban i Kaczyński] będą trudni do usunięcia". Od wielu lat jestem przekonany, że "reżim społeczeństwa otwartego" oznakowany akronimem "SSS" jest przykładem kolejnej utopii, znanej z historii świata. utopie polityki – zaczynają się tam, gdzie ktoś stawia sobie za cel zmianę społeczeństw od podstaw, mogą one przybierać nieskończenie wiele konkretnych form, zawsze mamy tu do czynienia z upartym dążeniem do nagięcia opornej rzeczywistości do wymyślonego ideału.
Czy można wymienić pana Grzegorza na lepszego Dyzmę
Napisałem niedawno taki tekst. link A w tym tekście zawarłem taką tezę:Grzegorz Schetyna nie jest taki głupi, by robić tak głupie rzeczy, jakie robi.Mogę więc przypuszczać, że ktoś ma na Pana Grzegorza wystarczająco mocne haki, by trzymać lejce pozwalające na zdalne sterowanie. Widocznie ten oficer prowadzący jest o klasę głupszy od Pana Grzegorza Schetyny i zmusza go do robienia tych idiotyzmów. A Pan Grzegorz, swoim zdaniem, nie ma wyjścia i robi co mu każą. Robi co mu każą i czeka na moment, w którym ten oficer prowadzący się wykopyrtnie. Jest to bardzo przebiegła polityka, a wiemy wszyscy, że pan Grzegorz jest przebiegły. Koniec cytatu.Wczoraj rozmawiałem z kolegą, który przekonał mnie jednak do tego, że ani w niemieckich, ani w rosyjskich i co za tym idzie w polskich służbach III RP nigdy nie było tak, aby oficer prowadzący był głupszy od swojego agenta.
TERAZ JEST WOJNA. NASZE DZIAŁANIE POWINNO ODPOWIADAĆ WARUNKOM TEJ WOJNY
Nie ma się co chrzanić. A pierwsze co jest do zrobienia, to porzucenie przekonania, że mamy normalnie funkcjonującą demokrację. My tę demokrację dopiero musimy odbudować. Pan Piotr Skwieciński napisał tekst "To, co dla wszystkich innych byłoby przeziębieniem, dla partii walczącej z elitami może być gruźlicą". Cytuję i linkuję ten artykuł nie dlatego, ze się zgadzam z Panem Skwiecińskim. Wręcz przeciwnie.
Uważam jednak, że jest tam niezła diagnoza warunków, w których musimy działać. Chodzi chociaż o pojęcie o wyobrażeniu natury oporu totalitarnej opozycji*).
Zwierzchnik Sił Zbrojnych ma jakieś obowiązki!
Janusz40 napisał bardzo ciekawy i kompetentny tekst, który jest intrygującą alegorią nawiązującą do aktualnej sytuacji w polskim układzie politycznym. W tekście Janusza40 jest pointa, która zawiera w sobie taką oto sugestię: Błędy popełniają i wady mają wszyscy. Cokolwiek się nie zdarzy, zawsze można wskazać i błąd i rozwiązanie. Chociażby wyciągając pozytywne wnioski z alegorii.Janusz40 konkretnie wskazał błąd i zaproponował pozytywne rozwiązanie. Jest więc w tym tekście i diagnoza i dobra rada. Uważam, że rzeczywiście już najwyższy czas na KONIEC Z DEFETYZMEM w naszych mediach.A co wisi wPolityce?
KONIEC Z DEFETYZMEM
Siła polskiej kultury wykształtowała przez tysiąc lat historii cywilizację Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Nie wahajmy się. Taka jest prawda. Mamy w Europie kilka cywilizacji, których odrębność jest mniej lub bardziej widoczna. Ocena naszego statusu w Europie pozostaje w oczywistej zależności od definicji samego pojęcia cywilizacji, a także w zależności od kryteriów oraz od współczesnych polskich interesów narodowych. Jedno jest jasne. Cywilizacja Rzeczypospolitej Obojga Narodów jest faktem, a naszym strategicznym celem powinno być przywrócenie przynależnej jej mocy i trwałości.
Aby Polska za 10 lat była lepsza, dojrzalsza i mądrzejsza
To wydaje się być naprawdę najważniejsze - guzik mnie obchodzi jaki będzie wynik sondażu IDRIS za dwa tygodnie. Ważne jest jaka za kilka, albo kilkadziesiąt lat będzie Polska. Czy będzie naszą Ojczyzną, czy też wcale jej nie będzie - jak chcą "nowocześni" liberałowie.
Czyje polecenia wykonuje Grzegorz Schetyna?
Mówiąc uczciwie - nie wiem. Mogę tylko wyciągać wnioski. A nawet nieuważna obserwacja daje spory materiał do wnioskowania.
Podam bardzo uproszczony przykład:
Grzegorz Schetyna nie jest taki głupi, by robić tak głupie rzeczy, jakie robi.
Mogę więc przypuszczać, że ktoś ma na Pana Grzegorza wystarczająco mocne haki, by trzymać lejce pozwalające na zdalne sterowanie. Widocznie jednak ten oficer prowadzący jest o klasę głupszy od Pana Grzegorza Schetyny
Obrona Terytorialna
Mój dziadek był rusznikarzem, pracował w Warszawskiej Fabryce Karabinów. Gdy wybuchła wojna, to zaraz po wkroczeniu Niemców przyszło Gestapo i zaproponowało mu wpisanie na Reichslistę. Nie na Volkslistę, ale na Reichslistę.Nie zgodził się. No to Go zabili.
WIDAĆ TAKŻE OBAWIALI SIĘ POLSKIEGO OT.Może nawet bardziej niż teraz Platforma Obywatelska boi się polskiego OT. Wrogowie Polski zawsze bardzo bali się polskiego pospolitego ruszenia.
JAK ZNISZCZYĆ PAŃSTWO
Radykalizacja relacji publicznych. Brak możliwości porozumienia. Walka. Tak Milosevic zniszczył Jugosławię. Tak robi Schetyna i Petru. Na rynku wojny hybrydowej działają firmy usługowe specjalizujące się w przygotowaniu i prowadzeniu takich operacji specjalnych. Majdan i Ciamajdan w portfelu tańszych usług. Destabilizacja panstwa. Pucz na zlecenie. Morderstwo polityczne. Przytoczę za chwilę wykład Tomasa Schumana. Jest bardzo kiedyś popularny "Wykład Bezmienowa" o metodach rosyjskich operacji specjalnych w polityce międzynarodowej.
Wadą PIS jest niedostatek poczucia humoru Marszałka Sejmu
Uważam, ze jedynym sposobem na haniebną postawę opozycji jest obrócenie ich zbrodniczych prowokacji w śmieszność. Do tego niewatpliwie konieczne jest rzeczywiste poczucie humoru. Ośli upór opozycji, jej tępota, głupota, jej brak rozeznania rzeczywistości jest w istocie rzeczy tak kompromitujący - że aż śmieszny.
Niech ich własna arogancja, niech ich własna nienawiść i pogarda wprowadzą ich polityczny niebyt.
Im przecież nie chodzi o Polskę, oni to mają gdzieś.
Rocznica komunistycznego morderstwa 17 grudnia 1970 w Gdańsku
Teraz ich następcy świętują 42 rocznicę morderczej prowokacji nową prowokacją. Wtedy to była prowokacja, wtedy wyprowadzono ludzi na ulicę, aby do nich strzelać.
Tak jak wtedy czterdzieści dwa lata temu wszelkie gadanie o porozumieniu jest bez sensu - nie ma rozmowy, nie ma dyskusji - ich gra operacyjna jest od początku do końca starannie zaplanowana w formie bezczelnej prowokacji. To jest prowokacja, której celem jest wojna.
Ta prowokacja nie zawiera planu rozwiazania pokojowego.
Samozaoranie opozycji okupującej mównicę sejmową
Jest to taki sam wygłup, jaki opozycja pokazała w Parlatorium Europejskim. Jedyny sposób uporania się z takim wygłupem jest potraktowanie tego jako błazeńskiego wygłupu.
ŁABĘDZI ŚPIEW OBER AROGANCJI - (Nie sioło, nie wieś)
Co zrobić, aby ostatecznie zniszczyć wredną i niemiłosiernie durną opozycję? Chodzi oczywiście o rozwalenie głupoty, o wytrzebienie kretyńskiej destrukcji. Polsce potrzebna jest prawdziwa opozycja, a nie banda chorych z nienawiści idiotów. Demokracja nie może istnieć bez solidnej i energicznej opozycji, krytycznie patrzącej rządzącym na ręce.
Ale ludzie, pomyślcie chwilę. Nie każdy imbecyl, który się sprzeciwia, jest opozycją. Nie każdy wrzask jest krytyką. Wczorajsze posiedzenie sejmowej Komisji Obrony Narodowej wykazały jasno z kim i czym mamy do czynienia.
Dowód kłamstwa i "oszustwo masowego rażenia"
Muszę to jakoś odnotować. Przeczytałem przypadkiem i myślałem, że mi jakaś żyłka pęknie. Raz mnie już poniosło, gdy przeczytałem "list 32". Agregat kłamstw, katalog gier operacyjnych i ataków czarnej propagandy. Mam skrzynkę pocztową na wupeku - poczta.wp.pl. Otworzyłem stronę wp.pl i nadziałem się na tekst Sławomira Sierakowskiego. Najpierw krew mnie zalała, później zastanowiłem się czy widzę objaw zespołu Delbrücka, czy świadome działanie. Pomysł zespołu Delbrücka zawdzięczam aż dwóm tekstom: "Rzeczywistość okiem redaktora Lisa" oraz "Mężczyzna w świecie feministek" (libretto) cytuję:
Grzegorz Schetyna chce komisji śledczej w sprawie Caracala
Szczęka opada, gdy czytamy co piszą fachowcy, co piszą rzetelni dziennikarze. Decyzja o zakupie Caracali była po prostu zła, bardzo zła i wręcz niebezpieczna dla polskiej obrony narodowej. Nie dziwota, że pojawiają się domniemania o korupcji politycznej dawnej partii władzy - Pięćdziesiąt Caracali za jednego Tuska?! Przecież oddalibyśmy go wam za darmo!. Stanisław Michalkiewicz, śmiejac się, powiada - w tej sytuacji Airbus Helicopters opublikuje listę tych, którym musiał dać w łapę i napisze ile każdemu z nich dał.
78 miesięcznica i diagnoza: "Państwo jest w kompletnym rozkładzie"
Mamy więc mnóstwo pracy. Budowa sprawnego państwa jest pierwszą potrzebą. Musimy to robić od podstaw. Pierwszym celem jest odzyskanie prawa do prawdy.
Potrzeba jasności, co jest priorytetem dla obozu wrogów polskiej demokratycznej władzy.
Nic. Pustka aksjologiczna. To jest cecha zła - nicość. Aby z prawa zrobić bezprawie. Aby z miłości zrobić podłość.... Zdobytej władzy nigdy nie oddamy. Nie cofną się przed niczym. Do krwi ostatniej.Agresywna propaganda, kłamstwo i prowokacja, bez krzty sumienia i opamiętania, nie licząc się z żadnym polskim interesem narodowym.
Marginalizacja idei, vaginalizacja kultury
A najbardziej wkurza to, że 95% propagandy sukcesu robią im ofermy z naszej prawicowej strony. Ulegli lewackiej propagandzie i chrzanią o sukcesie lewicowej demonstracji. Gdzie kto widzi ten sukces, do jasnej Anielki? Jedynym ich sukcesem jest nasze głupie chlastanie dziobem!!!
To nie był żaden sukces - To była jedna wielka kompromitacja.