Primary tabs
michael
STO SIEDEMNASTA MIESIĘCZNICA SMOLEŃSKIEJ ZBRODNI
*
W środę rano 8 stycznia 2020 roku ktoś zestrzelił ukraiński samolot, który wystartował z Teheranu do Kijowa. Upłynęło zaledwie parę dni i już jest kilka hipotez. Wiadomo, że samolot został zestrzelony, pozostaje pytanie kto popełnił tę zbrodnię i dlaczego.
Jedna z hipotez mówi, że dwie rakiety ziemia powietrze zostały przez pomyłkę wystrzelone przez armię irańską. Inna przyjmuje, że winę ponosi jakaś fanatyczna organizacja islamska motywowana zamiarem sprowokowania zaostrzenia konfliktu pomiędzy Iranem a USA.
Jest jeszcze całkiem niegłupia koncepcja zestrzelenia tego samolotu przez rosyjskich zielonych ludzików, działających na moskiewskie zlecenie. Rosyjski motyw jest dość oczywisty. Im również mogłoby zależeć na zaostrzeniu konfliktu pomiędzy Iranem a USA.
TO NIE SĄ JAJA! ONI MAJĄ JESZCZE DUŻO PIENIĘDZY!
Widzimy objawy wysiłków zorganizowanych grup przestępczych, złożonych z ludzi interesu, świadomie i celowo realizujących plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w Polsce, dążących do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel zorganizowana grupa przestępcza realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodniczymi środkami.Wyobrażacie sobie państwo! Wielkie gangsterskie żarcie, gigantyczne złodziejstwo pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. To jest to!To nie tylko magia słów, ale i konkretne interesy ekonomiczne konkretnych ludzi, którym ancien régime VII kadencji Sejmu pozwalał nie tylko na wyłudzanie ogromnych pieniędzy zwrotów podatku VAT, ale i na bezczelną grabież wszelkich innych aktywów polskiego Państwa. Ludzie, którzy wtedy ukradli 265 miliardów złotych dzisiaj są głodni. I mają jeszcze pieniądze, by robić jaja w polskim parlamencie.
Konstytucja i jej rak z przerzutami
Konstytucja RP, Art. 10.
1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.
***
Wyżej zacytowałem martwy artykuł aktualnie obowiązującej Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r, który jest powszechnie łamany przez totalitarną opozycję uznającą, że podkreślone i wytłuszczone w Art. 10. Ust. 1. słowo "równowadze" nie obowiązuje i powinno być pomijane we wszelkich interpretacjach, a słowo "podziale" obowiązuje totalnie, a nawet totalitarnie i oznacza podział absolutny i zupełny, bez zachowania żadnej równowagi ani tym bardziej jakiejkolwiek kontroli. Władza sądownicza, zdaniem totalitarnej opozycji, jest absolutna.
Propozycja dla pana Macieja Świrskiego (RDI i/lub PFN)
Proszę sobie wyobrazić na przykład płatne ogłoszenie w wielkonakładowej, ale jeszcze poważnej międzynarodowej gazecie i poważnym opiniotwórczym tygodniku o międzynarodowym zasięgu, informujące, że pan Robert Biedroń stawiając wniosek o antypolską rezolucję w sprawie polskiej ustawy o ochronie przed pedofilią bezczelnie kłamał (i tu krótkie uzasadnienie ze wskazaniem linków do dokumentów dowodzących tego łgarstwa) czym naraził Parlament Europejski na kompromitację a Polskę na szkody wywołane obelżywym kłamstwem, co wskazuje na działanie pana Biedronia w złej wierze, przeciwko dobremu imieniu PE i Polski.Publikując takie ogłoszenie ujawniamy wulgarne oszustwo polityczne. Ujawniamy prawdę i złą wolę politycznego oszusta, który nie wahał się zrobić idiotów z całego Europejskiego Parlamentu.
PARTIA ANTYPOLSKA W ZŁEJ WIERZE
Stawiam tezę, że PARTIA ANTYPOLSKA realizuje w złej wierze działania, których celem jest bezczelna grabież aktywów naszej Ojczyzny, a ponadto przeciwdziałanie rozwojowi infrastruktury gospodarczej oraz blokowanie zdolności do samodzielnego rozwoju Polski poprzez destrukcję aktywów ekonomicznych i społecznych Polski oraz niszczenie systemów relacji publicznych, komunikacji i edukacji publicznej w celu demontażu tożsamości i godności narodowej obywateli Rzeczypospolitej Polskiej [link].
Bez specjalnego ryzyka mogę powiedzieć, że konkretne działania totalitarnej opozycji są co do swoich skutków porównywalne z efektami celowej dywersji, sabotażu oraz skutkami ostrych operacji wojny informacyjnej a nawet militarnych działań wojennych przeciwko Polsce.
Uważam, że konkretne wskazanie efektów takich działań totalitarnej opozycji byłoby konieczne do udowodnienia umyślności działania totalnej opozycji w złej wierze.
Witold Gadowski pisze - "Pora odłożyć maczugi"
Jakieś zakulisowe machinacje sprawiają, że zamiast walczyć z wrogami, patrioci biorą się za łby. Pan Witold bardzo delikatnie sugeruje, że jakaś siła nieczysta wkręca:
stronie PiS przekonanie, że Konfederacja jest rosyjską agenturą Putina.
stronie Konfederacji przekonanie, że PiS jest ordynarną żydokomuną.
Takie są fakty i tak jest od zawsze. Od czasów Adama Jerzego Czartoryskiego, który dwieście lat temu widział w Polsce tylko dwie partie, polską i antypolską. Rzeczywiście, widzimy wyraźnie, że współcześnie w dzisiejszej Polsce nadal są tylko dwie te same partie, choć siła nieczysta, o której wspomina pan Witold jest już zupełnie inna i całkowicie współczesna. Konieczne jest tylko precyzyjne zdefiniowanie kto jest kim w tej układance.
POLSKIE ZEGARY PRZECIWKO BOLSZEWIKOM
Uwaga! Nie tylko przestawiamy zegarki. Ten weekend jest zmianą czasu na czas antykomunistyczny. To nie jest przenośnia, ani żart - wybory już są za nami. Komuniści chorzy z nienawiści wymaszerowali ze swoich kazamatów, ujawnili swoje judaszowe twarze, już grają swój antypolski koncert kłamstwa, dezinformacji i demoralizacji. Wszyscy przestawiamy swoje zegary na czas antykomunistyczny. Totalitarny system czerwonej bolszewii jest w Polsce zakazany i musi być nie tylko zakazany, ale i z Polski ostatecznie wygnany.
Komunizm zawsze był i jest formacją zarówno totalitarną jak i zbrodniczą. Neokomunizm tym się różni od dawnej sowieckiej bolszewii, że jest tak samo zbrodniczy, tak samo groźny, ale przez wiek praktyki dojrzał i wyposażył się w nowe uzbrojenie międzynarodowej infrastruktury politycznej, gotowej do bezpośredniego ataku na państwa. Zazwyczaj nie jest to najazd zbrojny. Współczesną metodą napadu jest wrogie przejęcie państwowych systemów władzy i gospodarki. To jest ich schetynoidalno-timmermansoidalny projekt zamordowania państwa.
To jest wojna hybrydowa prowadzona przy bardzo aktywnej kolaboracji z wewnętrzną piątą kolumną kompradorskich sił rodzimej kleptokracji. Mówiąc prostym językiem, lokalni złodzieje chętnie współpracują z mocniejszymi od siebie bandytami.
@ hrponimirski - Czy zmierzch ery filozofii?
Zmierzch następuje w każdej sprawie, gdy zajmą się nią dupkowie lub głupie baby. Nie mam pojęcia jak mówić o dupku płci żeńskiej. I to jest pierwszy przykład problemu stwarzanego przez komunistów. Nie było problemu, gdy dupkiem mógł być każdy, bez względu na płeć. Komuniści najpierw wymyślili dyskryminację, a później znaleźli przeróżne kryteria umożliwiające im dyskryminowanie każdego człowieka, ze względu na każde wydumane przez nich kryterium, a później poszło już gładko. Podjęli krwawy bój przeciwko dyskryminacji. Wszelkimi dostępnymi środkami, nawet nieuczciwymi, chamstwem i kłamstwem, prawem i bezprawiem zwalczają wszelkie przejawy dyskryminacji, której jeszcze przed chwilą wcale nie było. Podobnie jest z filozofią albo światopoglądem [link]. Komunistom od zawsze jest zupełnie obojętna każda filozofia i mają w starych zapomnianych spodniach wszelkie światopoglądy. To tylko maskirowka i narzędzie kryszy nad tym, co ich rzeczywiście interesuje. Kasa, złodziejstwo i bezczelna ekonomiczna eksploatacja.
Kto jest kim?
Jeśli tak, to znakomitą konkurencję może znaleźć tylko po stronie PiS. Nawet najbardziej charyzmatyczni totalni opozycjoniści końca 2019 roku są ludźmi bez właściwości. Wystarczy porównanie Beaty Szydło z Małgorzatą Kidawą-Błońską.Rzecz idzie o równie charyzmatyczne i rozumiejące rzeczywistość osoby, czuwające nad komunikacją społeczną PiS, na poziomie powszechnych relacji obywatelskich.Michał Rachoń, Rafał Ziemkiewicz, Witold Gadowski to bardzo dużo, ale to nie wystarczy. Potrzebny jest znacznie większy zespół naprawdę kompetentnych osób, które rzeczywiście rozumieją o co chodzi. Osoby, które jeśli nawet nie mają odpowiednich warunków, by występując publicznie porywać tłumy, to potrafiłyby wyraźnie powiedzieć o co chodzi, chociażby w czasie spotkań redakcyjnych, tłumacząc mądrym redaktorom, gdzie jest pies pogrzebany. Faktyczna porażka programu TVP Info zatytułowanego "O co chodzi?" polega na tym, że większość występujących w tym programie, próbując cokolwiek ustalić - nie wie o co chodzi. Redaktor Krzysztof Skowroński w rozmowie z redaktorem Jakubem Majmurkiem żeby się wściekł i zapłonął jak żagiew nie jest w stanie ustalić o co chodzi. Mowy nie ma. Sygnalizuję tylko problem. W czasie kadencji rządu 2015 - 2019 opinia publiczna przegapiła setki okazji do przekonującego przyjęcia do wiadomości bezspornych faktów dowodzących wspaniałych sukcesów polskiego rządu. tylko dlatego, że nie było nikogo, który mógłby to spokojnie i w zrozumiały sposób opowiedzieć.
Pierwszy komentarz powyborczy
Już jest jasna pierwsza samobójcza deklaracja Platformy Obywatelskiej, która poczynając od ostatniego posiedzenia Sejmu VIII kadencji, w pierwszy dzień po oficjalnym ogłoszeniu wyniku wyborów do Sejmu i Senatu już złożyła deklarację o zamiarze kontynuowania nienawistnej polityki antypisu. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek bardzo elegancko określiła wystąpienie panów posłów Budki i Nitrasa jako fake news. Widziałem tę deklarację platformersów i uznaję ją za ewidentną prowokację wygłoszoną we wściekłej formie, którą odebrałem już nie tylko jako fake news ale jako shitty and provocative news.Nieodpowiedzialna i po prostu nieparlamentarna prowokacja wyglądała tak, jak by była wygłoszona w złej wierze. I niezwykły kontrast - elegancja i kultura ze strony pani Elżbiety Witek i paskudne chamstwo ze strony Budków i Nitrasów.A moja prognoza sprawdza się od pierwszych minut po wyborach. Platformo odejdź - wstydu oszczędź.
Uzasadnienie nienawiści Budki i Nitrasa
Panowie Budka i Nitras wystąpili w sprawie Mariana Banasia nie bez przyczyny. Z powodu kolejnej cholernej dysproporcji pomiędzy tym, czego rzeczywiście nie dopilnował, a tym co dla Polski zrobił. Bulgocąca złością nienawiść wywołana jest druzgocącym dla Platformy Obywatelskiej faktem. Marian Banaś jest jednym z najważniejszych ludzi, którzy wstrzymali złodziejstwo, które latami kwitło pod opieką Platformy Obywatelskiej. Jego pracy zawdzięczamy dodatkowy dochód polskiego budżetu w latach 2018 - 2019 w kwocie 100 miliardów złotych.
JAKOŚĆ RZĄDZENIA - PROGRAM "PLN 100 MILIARDÓW PLUS"
Mało kto zdaje sobie sprawę z miary umiejętności dobrego rządzenia - tą miarą jest dodatkowe 100 MILIARDÓW złotówek do budżetu i w roku 2019 i w roku 2020 wypracowane przez PiS.To jest te sto miliardów, które kiedyś platforma puszczała między palcami, przymykała oczy pozwalając na takie złodziejstwo. Oni tego nawet chyba nie kradli, nie byli w stanie tego dopilnować... Po prostu kiepska jakość rządzenia. Oczywiście zawsze coś z tego tam przytulili, parę groszy im tam złodzieje rzucili, coś z pańskiego stołu im spadło.Ot trochę jurgielt, podatek korupcyjny, kompradorskie pensje albo jakieś tam napiwki...
Olga Tokarczuk
Laureatka literackiej Nagrody Nobla za rok 2018 może wiele zawdzięczać polityce rządu PiS, który realizując w Instytucie Książki "Program Translatorski ©Poland" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego udzielił dotacji na tłumaczenie książek Olgi Tokarczuk w kwocie 700.000 złotych polskich.Książki naszej polskiej laureatki nagrody Nobla były przetłumaczone na 19 języków, w tym 6 tytułów na język szwedzki.W mojej notce mniejsze znaczenie ma fakt konkretnej dotacji finansowej dla polskiej autorki, ale najważniejsze jest to, że polski rząd PiS prowadzi taką politykę wspierania obecności polskich twórców na międzynarodowym rynku światowej literatury.Ta polityka owocuje na przykład w formie międzynarodowej nagrody Brookera dla Olgi Tokarczuk!!!
Sto czternasta miesięcznica smoleńskiej zbrodni
Prawda o smoleńskiej zbrodni jest nadal pilnie oczekiwana i mam mocno uzasadnioną nadzieję na to, że pełne ujawnienie tej prawdy stanie się końcem neokomunizmu, panoszącego się jeszcze po naszej Ojczyźnie. Zaledwie kilka dni temu odpowiadałem na bardzo proste pytanie:
NEOKOMUNIZM - PO CO MAFII WŁADZA NAD POLSKĄ?
Ano właśnie po co, dlaczego z tak wielką energią walczą o ponowne przejęcie władzy?
Pierwsze są pieniądze. Tak jest zawsze, każdy złodziej podnosi wrzask, gdy odbieramy mu szansę na dalsze złodziejstwo.
60% - współczynnik złodziejstwa państwa Platformy Obywatelskiej
429,5 miliardów zł dochodów budżetu Państwa Polskiego w 2020 w proporcji do 260,0 miliardów zł ukradzionych przez antypis tylko w jednej aferze VAT - to 60% - współczynnik złodziejstwa państwa Platformy Obywatelskiej.
Wulgarny język ich politycznych pseudoelit i ich chamstwo jest bez znaczenia, jest ich osobistym chamstwem. I tyle.
Natomiast 100 rzekomych afer państwa PiS, publikowanych przez antypolskie media, to finansowa kwota rzędu 43 miliony złotych. Nie liczyłem, ale odgaduję. Patrząc na faktyczną jakość tych afer, to nawet trudno by było uzbierać te czterdzieści parę milionów, a i tak w tych "aferach" najczęściej są pieniądze, które wcale nie zostały ukradzione. Ale nawet, aby pogłębić grozę tej ich czarnej propagandy, mogę te kwotę dziesięciokrotnie powiększyć, na przykład do sumy 429,5 milionów zł dodając do tego prawie 400 milionów, na przykład z finansowania TVP. Wtedy całkowita wartość tych rzekomych afer państwa PiS, to tylko jedna tysięczna dochodów planowanego budżetu na 2020 rok. Jedna dziesiąta procenta.
NEOKOMUNIZM
Międzynarodowa wspólnota grabieżców, która przejęła wszelkie światowe tradycje i metody komunizmu, to jest własnie ta mafia czyli NEOKOMUNIZM. Czy mafia przejęła komunizm, czy komunizm mafię - jest bez znaczenia. To zło wcielone. #PUCZYMORDA
NEOKOMUNIZM - PO CO MAFII WŁADZA NAD POLSKĄ?
Mafia celowo realizuje plan zniszczenia systemów etycznych i politycznych w Polsce, dążąc do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel mafia realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodniczymi środkami.
Mafia jest pojęciem określającym zorganizowaną grupę przestępczą, złożoną z ludzi interesu, świadomie i celowo dążącą do wrogiego przejęcia władzy politycznej, by przejąć kontrolę nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji Polskich zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego.
WAGONY PIENIĘDZY, CAŁY POCIĄG
Afera VAT była wyłudzeniem prawdziwych pieniędzy. To nie była i nie jest żadna wirtualna kasa. To nie są jakieś urojone, nie płacone podatki. To był prawdziwy zwrot nigdy przez nikogo nie zapłaconego VAT. Piszę o tym, by ruszyć wyobraźnią dziennikarzy. To są konkretne wyłudzone przez złodziei pieniądze. To są pieniądze, które były złodziejom faktycznie zwrócone, pieniądze, które były im wypłacone przelewem na ich bankowe konto albo były wypłacone gotówką i mogły być wyniesione i rozłożone w ich domu na kanapie. Wielu złodziei chciałoby przytulić choć reklamówkę. Tylko 93 deko, to już sto tysięcy złotych [link]. Niecały kilogram. A oni wyłudzili ponad 265 miliardów i jeszcze więcej. Liczymy, trzaskamy kalkulatorem: Milion złotych waży 9,3 kilograma. A więc miliard waży 9,3 tony stuzłotowych banknotów. A oni ukradli 265 miliardów, czyli 2.465 ton, w zaokrągleniu dwa i pół tysiąca ton.Załadujmy tę kasę do wagonów towarowych, po 50 ton stuzłotowych banknotów w każdym z nich.To jest cały pociąg, 50 wagonów wyładowanych stuzłotowymi banknotami. To jest tylko jedna afera realnego państwa Platformy Obywatelskiej. 50 wagonów ukradzionych pieniędzy. Cały długi pociąg towarowy. Oczywiście nie licząc tych kilku miliardów ukradzionych przy pomocy przemytu paliw w "cysternach wstydu". Nie licząc tych setek milionów ukradzionych w takich złodziejstwach jak AmberGold i w stu innych aferach państwa PO.
"CYSTERNY WSTYDU i WAGONY PIENIĘDZY" - Sto trzynasta miesięcznica smoleńskiej zbrodni
Zbrodnia smoleńska i "CYSTERNY WSTYDU" to tylko mała część większej całości. Prawda jest bardziej przytłaczająca, mamy i CYSTERNY WSTYDU i WAGONY PIENIĘDZY. To jest tylko niewielka część totalnego niszczenia Polski realizowanego w złej wierze. Napisałem już kilka razy, że musimy brać pod uwagę oczywisty fakt polegający na tym, że "III RP zbudowała antypolską kleptokrację, zamiast demokracji", fundując Polsce koszmarną komunistyczną formację.
Kleptokracja zamiast demokracji nie jest tylko złodziejstwem - jest ustrojem państwa, jest skorumpowanym oligarchicznym systemem, którego celem jest pasożytnicza eksploatacja wszelkich aktywów całego kraju. To nie jest zwykłe złodziejstwo, to nie jest tylko bezczelna grabież. To jest wrogie przejęcie całego państwa, całej Polski przez zorganizowaną grupą przestępczą, złożoną z ludzi interesu, świadomie i celowo realizujących plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w Polsce, dążąc do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel zorganizowana grupa przestępcza realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodniczymi środkami.
PROBLEM AWARII - WYJAŚNIENIE CZY ROZWIĄZANIE?
*
Wyjaśnianie problemu zamiast jego rozwiązywania. To jest strategiczny błąd. Łapać winnego zamiast usuwać zło i jego przyczyny. Cokolwiek się nie stanie, "prokurator wyjaśni sprawę". Katastrofa jest jaka jest, rozleciały się dwa kolektory w tunelu. Prezydent Rafał Trzaskowski już wyjaśnił sprawę i zwolnił jakiegoś wiceprezesa. Diagnozę i propozycję rozwiązania podałem w piątek, tydzień temu [link]:
Oba kolektory nie nadają się do eksploatacji i nie mogą być ani wymienione ani naprawione w rozsądnym terminie. Konieczne jest wykonanie rurociągu awaryjnego i podałem bardziej szczegółową diagnozę i wynikający z niej wariant procedury dalszego działania. Dzień później Premier Mateusz Morawiecki podjął podobną decyzję o budowie rurociągu awaryjnego, który powinien rozpcząć pompowanie ścieków w ciągu najbliższych dwóch dni. Zarządowi Warszawy pozostała praca nad usuwaniem awarii, przy pełnej gotowości do współpracy ze strony rządowej. Katastrofa jest jedna, ale działanie obu stron uczestniczących w rozwiązywaniu problemu katastrofalnie inne.
Porównajmy. Widzimy nieomal na własne oczy wszystko, co się dzieje na "rządowej" budowie rurociągu awaryjnego. Wiemy jakie firmy uczestniczą w tej pracy, wiemy jakie mają problemy, jaki jest program pracy i jaki harmonogram realizacji. Natomiast nadal nie wiemy co się stało w tunelu, nie wiemy co robią służby miasta stołecznego Warszawy. Nie ma informacji.