Primary tabs
Wojciech Piotr Kwiatek
Refleksje grudniowe
35 rocznica wprowadzenia stanu wojennego pokazuje zjawisko najbardziej dla współczesnej Polski dramatyczne: podział, a właściwie liczne podziały Polski i Polaków. Zjawisko to jest zakorzenione tak głęboko, że nie pozwala racjonalnie myśleć o uspokojeniu sytuacji w naszym kraju, a co za tym idzie – o wejściu Polski na drogę rzeczywistego, spokojnego rozwoju. Do tego bowiem potrzebna jest jedność – nie jakaś monolityczna, ale taka, która sprawia, że kraj ma jasne cele i bez większych zakłóceń dąży do ich realizacji. I że te cele są widoczne i generalnie akceptowane.
Nasze drogie państwo
Późnym niedzielnym popołudniem zaczepił mnie na ul. Chmielnej Francuz. Podetknął mi pod oczy kartkę z nazwami kilku warszawskich barów mlecznych. Najbliższy mieścił się na Nowym Świecie, co mu powiedziałem. Pokręcił głową i odparł, że ten bar już o tej porze jest zamknięty. Poinstruowałem go, jak dojechać do dwu innych. Pobiegł szybko do tramwaju.
Wałęsa: założyciel - donosiciel?
Okazuje się, że nie takie to proste – ustalić, czy donosy TW Bolka pisał Wałęsa czy nie Wałęsa… Zdanie to trąci nolens volens żartem.
W świecie "lansu"
„Lans” to dziś największe wyzwanie i święty obowiązek. Tak przynajmniej myśli gros osobników tzw. młodego pokolenia – cokolwiek to znaczy.
Zaćma Ryszarda Bugajskiego
Właściwie obiekcje można było mieć już na etapie zapowiedzi realizacji filmu o „krwawej Lunie”, Julii Brystygier, jednej z najbardziej złowrogich postaci doby stalinowskiej.
Obiecanki, czyli...
„Futuryści”
Nie tak dawno media podały, że w Łomżyńskiem wzrosło poparcie dla PiS, bo pojawili się tam wicepremier Morawiecki oraz ktoś jeszcze i obiecali, że… „już w najbliższym czasie” ruszy budowa Via Baltica, na czym odwiedzany region ma bardzo skorzystać. Niewątpliwie tak się stanie, kiedy ta droga już powstanie; tyle, że to nastąpi za jakieś 5 lat…
Zmieniać, żeby nie zmienić?
Nasilanie się antyrządowej i w ogóle anty-PiS-owskiej kampanii wrogości (przechodzącej chwilami w ślepą nienawiść) środowisk liberalno-lewicowych spod znaku PO, PSL, SLD, KOD i im podobnych pokazuje coraz wyraźniej, że w dzisiejszym politycznym sporze o Polskę nie idzie w ogóle o żadne „naruszenia” czy „łamanie” demokracji, o żadne „psucie państwa”, „faszyzację”, „autorytaryzm”, o żadne „gwałcenie Konstytucji” ani żaden z podobnych ciężkich politycznych grzechów.
Demokracja, tolerancja, porządek
Słusznie mówią ludzie trzeźwo myślący: nie powinno się zabraniać manifestowania wszelkim KOD-om, aborcjuszom, LGBT-om, feministkom i wszelkim tego typu gremiom.
Zrozumieć "Smoleńsk"
Między złą wolą, niską kulturą obycia z kinem i niezrozumieniem, o czym jest ten film, rozkładają się opinie na temat najnowszego filmu Andrzeja Krauzego.
Legia w Lidze Mistrzów?
Sześć do zera – wstyd jak cholera!
Parytety, demokracja, racja stanu
Od wyborów odbywa się gra z Polakami w durnia. Prezes Kaczyński po ogłoszeniu ich wyniku powiedział wyraźnie: nie będzie odwetu. Piękne słowa – z tym, że nikt nie spodziewał się, iż zwrot „nie będzie odwetu” ma oznaczać znany aforyzm: „Dużo trzeba zmienić, by wszystko zostało po staremu”.
1 sierpnia, 1 września
Początek sierpnia, potem początek września… Dobra pora, by pomyśleć o tym, co Polsce zrobili Niemcy.
Czy wznowienie sporu o aborcję jest teraz potrzebne?
W związku z rozważanymi w różnych gremiach projektami zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, zakazującego przerywania ciąży całkowicie i bezwarunkowo warto zastanowić się nad kilkoma aspektami tej dramatycznej i bardzo dzielącej ludzi kwestii.
Traktat o szkodnikach
Przycichła regularna „zadyma” wokół „teczek Bolka”. Doprawdy niewiele trzeba, żeby rozhuśtać polską nawę (tak się kiedyś mówiło na okręt), a przy tym zwekslować problem na zupełne pobocza, czyli na manowce.
Nie dać się uśpić
Na grzbiecie fali entuzjazmu płynie się szybko, przyjemnie. Ale jak ktoś ma skłonność jednak raczej do refleksji niż entuzjazmu - z tą przyjemnością nie jest już tak dobrze.
Leszek Misiak demoluje...co?
Autorowi "Prawicowych dzieci" nie brak tupetu i odwagi, brak mu natomiast... rozsądku, a na pewno umiaru.
Przegrywamy każdego dnia!
Jeżeli ktoś myśli, że mając prezydenta i panią Szydło już wygraliśmy, to może się srodze rozczarować. Andrzej Duda gdzieś zniknął... Pani poseł też mniej widoczna...
A może jednak?... (refleksja ex post)
O owych rekolekcjach na Stadionie (patrz mój poprzedni wpis) myślałem wiele godzin, w trakcie - m.in.
Ewangelizacja stadionowa?
Ponoć 40 tys. ludzi przyszło wczoraj (18 VII) na tzw. Stadion Narodowy, by wziąć udział w wielkiej zbiorowej Mszy św. i w ogóle spotkaniu ewangelizacyjnym (?) z jakimś afrykańskim biskupem.
Panie Andrzeju - tak trzymać!
Nooo… To teraz się zacznie… Po znakomitej konwencji PiS, po świetnym wystąpieniu programowym Andrzeja Dudy (co zaskoczyło nawet zdeklarowanych sympatyków Prawa i Sprawiedliwości powątpiewających, czy A. Duda to dobry kandydat).