Primary tabs
uparty
Koniec świata post(t)ępaków?
Obserwuję debatę publiczną w naszych mediach, bo co innego można robić siedząc w domu i nie mając jasnej perspektywy, kiedy to siedzenie w domu się skończy. Moje wnioski są w sumie pozytywne.
Jesteśmy u celu- doszliśmy do serca układu!
Od bardzo dawna, na pewno od początku lat 50-tych a być może w ogóle od początku PRL Sąd Najwyższy był instytucją prawodawczą.
PiS na kursie katastrofy, czyli Jarosław Kaczyński w poszukiwaniu św. Grala.
Jest w politologii magiczne pojęcie „elektorat centrowy”. Trzeba jednak pamiętać, że jest to pojęcie czysto teoretyczne, którego w naszej rzeczywistości nie ma.
Jak pokonać Dudowina?
Obserwując naszą scenę polityczną, przedziwne zakręty dyplomacji, zdawało by się nieprzemyślane wypowiedzi i przedziwne wynurzenia, starając się to wszystko złożyć w jakąś całość nietrudno dojść do w
Podsumowanie AD 2017 – Duży krok ku normalność, naszej normalności!
Gdy wczoraj zastanawiałem się, co najważniejszego zdarzyło się w 2017 roku, to doszedłem do wniosku, że w życiu publicznym najważniejszym wydarzeniem było to, że jako formacja wyszliśmy z „okopów św. Trójcy”. Życie społeczno-polityczne zaczęło normalnieć przede wszystkim wewnątrz naszej formacji i różnice poglądów zaczęły się ujawniać.
Kilka uwaga o korporacjach, czyli o obecnym bałaganie w polityce.
Ostatnie lata w naszej polityce doprowadzają nas do coraz lepszego zrozumienia istoty konfliktu społecznego w Polsce. Im więcej sporów szczegółowych, tym wszechstronniej widzimy poglądy nasze i naszych przeciwników, lepiej widzimy różnice.
Dopełnianie się czasu - o moralności w polityce.
Ostatnio obserwujemy w przestrzeni publicznej kilka przedziwnych spektakli. Po pierwsze kwestia reformy sądownictwa, po drugie Sejmowa Komisja Śledcza- Amber Gold, po trzecie Komisja Weryfikacyjna- zajazd na grunty warszawskie oraz kilka mniejszych związanych z usuwaniem przez środowisko prawnicze ze swego grona osób związanych z PiS`em.
PAD i Katalonia
Pamiętacie Państwo paneuropejskie referendum konstytucyjne, tę największą porażkę lewactwa w XXw?
O niezależności sędziowskiej i początku końca Antypisu
Ostatnio mieliśmy przedziwny spektakl medialny. Otóż Prezes Gersdorf postanowiła nagrodzić weta prezydenta i swą obecnością uświetnić wręczenie nominacji nowemu sędziemu TK.
Fijołek z Nibylandii
Przeczytałem na portalu wPolityce artykuł Marcina Fijołka p. „ Między sztucznym wyciszaniem emocji a manufakturą pogardy. Relacje obozu rządowego z prezydentem wymagają resetu”.
Przełomowa miesięcznica
Jak każdego 10 dnia miesiąca byłem w poniedziałek na Krakowskim Przedmieściu. To było zupełnie nowe doświadczenie. Nikt nam w niczym nie przeszkadzał!
Kilka uwag o kongresie PiS 1 VII 2017
Po pierwsze, ten kongres zamknął wybory z 2015 roku. Planowany początkowo na grudzień 2016 nie odbył się, bo zakwestionowano wynik wyborów i sparaliżowano prace Sejmu, w którym PiS miał większość. Tak naprawdę zwycięstwo wyborcze PiS zostało uznane powszechnie ( przez praktycznie wszystkich) dopiero na przełomie zimy i wiosny 2017 .
Nieznany rozmówca w wPolityce o Sakiewiczu i głównym nurcie PiS
Wspomniany anonimowy rozmówca zarzuca Sakiewiczowi, że kwestia Misiewicza jest próbą rozgrywki politycznej o władze w obozie. Jest to oczywista projekcja własnej postawy..
Pucz grudniowy, czyli uznanie naszego zwycięstwa wyborczego.
Kilka dni temu usłyszałem jakiegoś platformersa jak mówił z telewizora mniej więcej coś takiego: „To nie prawda, że kwestionujemy wynik wyborów. PiS ma większość i może sobie uchwalać co chce, my tylko nie damy sobie zamknąć ust”.
To jest wielka zmiana, bo jeszcze na jesieni mówili iż to nie prawda, że jak ktoś ma większość w Sejmie to może uchwalać co chce.
Kilka uwag na przełom 2016 i 2017 roku
Najważniejszym wydarzeniem 2016 roku w polityce międzynarodowej była dyplomatyczna kapitulacja Rosji, co prawda pod pozorem sympatii do nowego prezydenta Trumpa ale jest to wykręt. Rosja po prostu nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek wrogie wobec USA działania.
Sekwencja!
Nagle, 10 grudnia Obywatele RP postanowili zrobić zadymę na Krakowskim Przedmieściu.
Nasi nowi hamulcowi
Zastanawiamy się dlaczego nic nie zmienia się w gospodarce, zamiast przyspieszać, zaczyna zwalniać.
Minął rok i są podsumowania – w większości takie sobie.
Inspiracją do tych uwag był artykuł Marcina Fijołka umieszczony na portalu wPolityce, w którym wręcz zbulwersowało mnie jedno zdanie „...PiS nie zrobiło wiele, by mieć w swoich szeregach (lub choćby
Oj, Mateusz, Mateusz! Obudź się!Pierwsza gruba afera za naszego rządu!
Wszystko zaczęło się przed laty, gdy powstał układ towarzysko- biznesowy urzędników ministerialnych i pracowników Instytutu Chemii Przemysłowej w Warszawie.