Wina Tuska

Przez Janusz40 , 29/05/2015 [08:56]
Oczywiście, że Tusk ponosi winę za słabe wyniki gospodarcze, za upadek międzynarodowego znaczenia Polski, za ukształtowaną dla PO filozofię utrzymywania władzy jako nadrzędna w stosunku do wszystkich innych sprawę. Tylko kilka pierwszych z tysiaca argumentów: - To Tusk osobiście podpisał katastrofalny dla Polski pakiet energetyczno-klimatyczny - skrajnie niesprawiedliwy i nieracjonalny; konsekwencją moze byc zubożenie całego pokolenia Polaków i utrarta kilkuset tysiecy miejsc pracy; - To Tusk opóźnił o 3,5 roku rozpoczecie budowy gazoportu - konsekwencją jest podpisanie haniebnego kontraktu gazowego z Rosją, copowoduje stratę co roku klika miliardów zł. - To rząd Tuska nie potrafił obronic polskich stoczni i nie potrafił przeszkodzic w położeniu rury na dnie Bałtyku degradującej nasze zachodnie porty. - To Tusk osobiscie doprowadził do obnizenia zdolnosci obronnej Polski torpedujac budowę (pierwszej) tarczy antyrakietowej w Polsce i stwierdzając, że Poslce nie jest potrzebna silna armia, bo nikt nie zagraża naszym granicom. W czasie swoich rządów uszczuplił budżet MON na sume ponad 11 mld. zł. (łamiąc ustawową normę - 1,95 % PKB, to - przestępstwo), tylko w 2013 r. miał sejmową zgodę na taki krok. - To Tusk wykazał skrajny brak wyobraźni politycznej wpisuujac się w "reset" Obamy bardziej niż on sam - demonstrował "przyjaźń z Władymirem. A Władymir ukazał się jako przywódca jedynego w tej chwili na świecie barbarzyńskiego wielkiego państwa, które grozi użyciem broni A w walce z innymi państwamio wyimaginowane prawa do ich terytorium. - To Tusk wydał na swój lans kilkanascie miliardów zł. (fanaberyjne stadiony i Orliki, pompatyczna prezydencja itp) - To Tusk okupił sie przywódcom (kosztem Polski) Frrancji i Anglii, by tylko zgodzili sie na jego nominacje w Brukseli... To tylko kilka argumentów - można by było tak ze 100 razy wiecej...