Primary tabs

Irena Szafrańska

Blogpress

Hołd dla kotleta.

Trzydziestolecie lubelskiego lipca przeszło niemal niezauważone przez ogólnopolskie media skupione na relacjonowaniu wygłupów jedynego posła kojarzonego z Lubelszczyzną.Nie ma się czemu dziwić, skoro na Zamek Lubelski przybyli parlamentarzyści tylko jednej partii politycznej .Zabrakło prezydenta miasta, marszałka województwa i wojewody.
Blogpress

Dawniej E.Wedel

Lubię upały i już. Męczą mnie, jak każdego, ale zdecydowanie mniej niż 30 stopniowe mrozy. Dlatego nie narzekam. Wszystko mi się podoba i jestem optymistką. Może dlatego, że zepsuł mi się telewizor , a drugiego kupować nie zamierzam. Ot , czasy się zmieniły rolę “okna na świat” przejął internet. A to medium specyficzne .
Blogpress

Żółta(?) łódź podwodna

Zarobić można na wszystkim. Ponoć szczególnie dobrze zarabia się na plajcie i upadłości. Są nawet zorganizowane grupy przestępcze wyspecjalizowane w tym procederze. Dlatego specjalnie nie zdziwiła mnie informacja o tym, że na spektakularnym bankructwie Grecji także ktoś zarobił.
Blogpress

Sztuka wprowadzania w błąd

Czy wiedzą państwo kto aktualnie wykonuje obowiązki głowy naszego państwa? Nie prezydent elekt Bronisław Komorowski, lecz Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. Czy dla obywateli z tej wiedzy coś wynika? Oczywiście , że nie podobnie jak z przedwyborczych obietnic i zapowiedzi. Wartość tych ostatnich znający się na rzeczy podsumowali na 30 mld PLN.
Blogpress

Dietetycy

Opowiadano mi ostatnio o początkach pewnego , bardzo dziś prominentnego polityka. Otóż u progu swojej kariery był on polubił sok pomarańczowy z kartonu i pragnął tylko jednego, by do końca swoich dni było go na ten sok stać. Nie jest to przypadek w historii odosobniony, bo ludzi w większości do czynów podłych , bądź heroicznych popychają upodobania dietetyczne.
Blogpress

Setka za Setkę.

Wczoraj mój zaprzyjaźniony “Dziennik Wschodni” nagrodził najlepsze firmy Lubelszczyzny. To potrzebne i krzepiące, tym bardziej że lektura dzisiejszych gazet nie nastraja optymistycznie.
Blogpress

Zero procent

Tym razem nie będzie o wyborach, no może trochę, bo do 4 lipca czeka naszą biedną ojczyznę istny festiwal “ałtorytetów” rodzimego i zagranicznego chowu.
Blogpress

Sekta Badaczy

Pierwsza tura wyborów prezydenckich szczęśliwie za nami. Jak zwykle przy takiej okazji i tym razem mniej odporni na stres zdeklarowani wyborcy kandydatów , szukali ukojenia u magów , wróżbitów i innych zaklinaczy.
Blogpress

Cena kampanii

Oj, żebyśmy się tylko nie po tych wyborach nie obudzili z ręką w porcelanowym naczyniu, bo póki co wiele na to wskazuje. Rachunek za obecną kampanię może być znacznie wyższy iż wszelkie dopuszczalne limity PWK powiększone o “piknik rodzinny” na lubelskim Palcu Litewskim.
Blogpress

Lepszy Wróbel w garści.

Polacy w Bitwie o Anglię mają już swoje zasługi. Najpierw nasi wspaniali lotnicy zgrupowani z bohaterskie dywizjony, z których najsłynniejszy był 303, potem nasi rodacy z fal kilku fal  emigracji politycznej i zarobkowej , a w ślad za tymi ostatnimi, politycy. Pierwszy potencjał prężnego elektoratu na Wyspach dostrzegł Donald Tusk.
Blogpress

ZdRada

Jak to dobrze, że na czele naszego MSZ stoi minister Sikorski. Odetchnęłam z ulgą i poczułam się bezpiecznie. Pan minister znów zademonstrował swą determinację. Poczułam dumę , gdy przeczytałam, że pan minister zażądał kategorycznych wyjaśnień. I to od kogo. Od największego terrorysty świata.
Blogpress

Śmierć nadeszła bezgłośnie

Piszę na gorąco, właśnie skończyłam czytanie stenogramów. Nic tu nie ma, strzępy rozmów. Odniosłam jednak wrażenie, że piloci do ostatnich sekund lotu nie zdawali sobie sprawy z tego na jakiej wysokości się znajdują. Oni do końca byli spokojni.Tylko zorientowali się za późno. Potem już tylko krzyk.
Blogpress

Pogoda dla prognozy

No i już są . Zapisy czarnych skrzynek, czyli rejestratorów z pokładu roztrzaskanego pod Smoleńskiem prezydenckiego Tupolewa. Dokładnie to nie są to zapisy, tylko ich kopie wypalone na płytach CD.Tak to wyglądało na zdjęciu, do którego pozuje pani Anodina z panem ministrem Millerem w Moskwie.
Blogpress

Ekspert za dychę

Nie żebym się czepiała. Wręcz przeciwnie, uważam , że panu Andrzejowi ktoś wyciął szpetny numer. Innej możliwości nie widzę. Sporo lat żyję na tym świecie i jeszcze nigdy nie spotkałam się z sytuacją, by urzędnika wyrzucono za niekompetencję, ani za PRL-u ani za wolnej Polski.
Blogpress

syfiLis

tak najkrócej można określić to, co się stało z najlepszym niegdyś , polskim tygodnikiem opinii, stworzonym i prowadzonym przez lata żelazną ręką Marka Króla. Pismo przez lata cieszyło się mianem najbardziej opiniotwórczego. Sytuacja na rynku prasy, zmusiła dotychczasowych właścicieli do trudnej decyzji sprzedaży tytułu.
Blogpress

Wały na wałach

No to zalało już pól Polski. Tym razem Lubelszczyzna ucierpiała. Wisła zalała tereny okolic Kazimierza, gdzie brzegi porastają gęste zarośla. Od początku było wiadomo, że krzaki stanowią niebezpieczeństwo.
Blogpress

Apokalipsa

W strugach ulewnego deszczu, wśród płaczu i lamentów setek ludzi, którym woda zabrała dorobek życia, przemówił. Kaleka z Biłgoraja, który nie szczędząc wysiłków, własną protezą bawił naród, dzień przed wyborami w lokalnych strukturach partii uczynił to , co lubi najbardziej. Dał wywiad do gazety.
Blogpress

Dyktatorzy zbiorowej wyobraźni

Nie ma takiej głupoty, do której nie jest zdolny człowiek z potrzeby akceptacji. Dyktatura kultury obrazkowej wymusza na ambitnych jednostkach daleko idące kompromisy dla osiągnięcia głównego celu , jakim jest  lans czyli zaistnienie w zbiorowej wyobraźni, choćby na 5 minut.
Blogpress

Utopię waszą utopię

Tak oto , na naszych oczach kończy się właśnie dyktatura PR. Kto inny wziął budowanie narracji w swoje ręce. Jest tak mocny, że połączone siły fachowców z biblioteki KPRM i sztabu wyborczego, nie są w stanie mu sprostać. Ledwo Jerzy Urban Internetu został wyciągnięty z za kulis, a już zagniewał się Wszechmogący i rzekł ” zsyłam na ziemię potop”.
Blogpress

Palący problem komitetu

Z zainteresowaniem przyglądam się obecnej kampanii wyborczej. Od początku było wiadomo, że będzie inna i wyjątkowa i że pojawią się w niej symbole żałoby i śmierci. Przyznam jednak, że nie spodziewałam się aż takiej determinacji w komitecie Słusznego Kandydata.