Primary tabs
Gadający Grzyb
Nadzieje i wyzwania
Bez głosów „frankowiczów” PiS nie mógłby liczyć na samodzielną większość. Teraz jest tym ludziom coś winien.
Trzy sprawy
Aby dokonać opisanych tu ruchów nie trzeba montować kwalifikowanej większości. Nie trzeba zmieniać konstytucji. Wystarczy determinacja.
Islandia, czyli jak się nie dać
Może impuls, który wyjdzie z Islandii sprawi, iż słynne zdanie Mayera Rothschilda: „Daj mi kontrolę nad podażą pieniądza narodu i nie będzie mnie obchodzić kto tworzy jego prawa” wreszcie straci swą aktualność?
Palcie akta!
Nigdy nie będzie do końca wiadomo, co rzeczywiście zostało zniszczone, a co wywędrowało z zasobów MSW w niewiadomym kierunku.
„Przetrwać bez zwycięstwa nie można”
Warto mieć świadomość, że wyniki wyborów prezydenckich i parlamentarnych to jeszcze nie jest zwycięstwo.
Pod-Grzybki 27
Dziś „Pod-Grzybki” rozpocznę od podziękowań.
Islandia nie odpuszcza banksterom
Finansowi potentaci przywykli do nietykalności i nie chcą, by w ich obecności wspominano o sznurze.
25 października roku pamiętnego
Zgodnie z przepowiednią czcigodnego cadyka Adama Ozajasowicza Szechtera, nastąpi teraz w Polin putinizm, orbanizm i powszechny onanizm.
Prawica – lewica: dialog i wojna
Lepiej na zmianę toczyć rozmowę i bić się o Polskę z taką lewicą, jak „Razem”, niż z oślizgłymi kanaliami pokroju Millera i Palikota.
Pod-Grzybki 26
Czeka nas fala emigracji przedstawicieli elity „tego kraju”. Córka PEK zgodnie z zapowiedziami siedzi już na walizkach czekając na powrót mamusi z powyborczej stypy, by się pożegnać, Adam Michnik planuje zatrzymać się kątem u brata w Szwecji
Wampiryzm energetyczny
Okazuje się, że jesteśmy przodownikami w dziedzinie „solidarności energetycznej” - tyle, że niekoniecznie z własnej woli.
Dzień gniewu
Nasza rola nie kończy się na wrzuceniu wyborczej kartki – przeciwnie, ona wtedy dopiero się zaczyna.
Cisza przed wojną
25 października warto spłatać naszemu „strategicznemu sojusznikowi” figla i dać PiS-owi (przy wszystkich jego wadach) samodzielną większość.
Pod-Grzybki 25
Panika! Córka doktor Ewy zagroziła emigracją w przypadku zwycięstwa PiS. Zięć pani premier, Kanadyjczyk o swojskim imieniu Andriy, ponoć bardzo się ucieszył, bo ostatnio zszarpane nerwy teściowej coraz bardziej dają się rodzinie we znaki i zaproponował nawet, że na tę emigrację mógłby udać się w zasadzie już dziś, bo po co odwlekać nieuchronne, lecz małżonka zapowiedziała, że w razie wyjazdu zabiera ze sobą również mamusię.
Taran integracyjny
Napływ imigrantów staje się rodzajem „integracyjnego tarana” rozbijającego i tak już mocno nadwątloną podmiotowość państw narodowych.
Imigranci chędożą Europę
Męczeństwo z rąk muzułmańskich watah prędzej czy później spotkać może także różne frywolne „biskupki” i „pastorałki”.
Budujmy polską „soft power” na Ukrainie!
Co zrobić, by Ukraińcy sami, nie wiedząc nawet kiedy, zmienili się w realizatorów naszych interesów?
Pod-Grzybki 24
Kolonia „Bolanda” jednak wręczyła Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP „największemu prywatnemu pracodawcy”, czyli panu Pedro Pereira da Silva, szefowi Jero
Podatkowa ruletka
Zamiast cywilizowanego systemu podatkowego mamy coś w rodzaju szulerni z ruletką.
Zaślepieni Charamsą
Ależ ten ksiądz Oko zalazł lewactwu za skórę... Tylko bowiem dojmującym pragnieniem, by zniknął on wraz ze swym jednoznacznym przekazem z przestrzeni publicznej można tłumaczyć, że wszystkie wiodące mainstreamowe media dały się nabrać na manipulację ks. Krzysztofa Charamsy.