„Zdzisław Krasnodębski nie jest zadowolony z narodu polskiego, jego kadry kierowniczej i elit intelektualnych”.
Ja też nie jestem zadowolony ze sporej części społeczeństwa, obecnej kadry kierowniczej ( co za określenie?) i czego? …elit?
Profesora Krasnodębskiego zawsze czytam z przyjemnością.
Zdarzało mi się cytować Jego słowa czy też podawać linki do felietonów. To bez wątpienia autorytet moralny. Pisze mądrze i ciekawie, co ostatnio raczej rzadko ma miejsce. Zupełnie nie rozumiem tego komentarza ad personam w wykonaniu bądź co bądź, także profesora, tyle że wywodzącego się z uczelni co do której mam mieszane uczucia, szczególnie kiedy słucham niejakiego Ireneusza Krzemińskiego z tejże.
![]()
http://www.rp.pl/artykul/590022_Winczorek--Krasno…