Przed pałacem - relacja telefoniczna Bernarda

Przez Czarek Czerwiński , 16/09/2010 [21:00]
Jest parę minut przed 21. Na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Namiestnikowskim jest w tej chwili kilkaset osób, ok. 500. Mają ze sobą wiele krzyży. Różnych - małych i większych. Wiele ludzi się modli. Niektórzy trzymają w rękach zapalone niewielkie znicze. Inni mają kwiaty, flagi.
Jest parę minut przed 21. Na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Namiestnikowskim jest w tej chwili kilkaset osób, ok. 500. Mają ze sobą wiele krzyży. Różnych - małych i większych. Wiele ludzi się modli. Niektórzy trzymają w rękach zapalone niewielkie znicze. Inni mają kwiaty, flagi. Jest dużo policjantów i straży miejskiej, którzy odgradzają zgromadzonych przed Kordegardą od ulicy. Jak co wieczór do obecnych przyszedł właśnie ks. Małkowski. Pojawił się Jarosław Kaczyński.