21 lipca 2026 roku spotkanie w Klubie Ronina odbyło się w trybie zdalnym i składało się z jednej części: przeglądu tygodnia dr. Józefa Orła.

Spotkanie prowadzone przez Józefa Orła, przy udziale Bernarda z Blogpressu, koncentrowało się na szerokiej analizie polityczno-geopolitycznej, z dominującym wątkiem nowej koalicji antybalistycznej dziesięciu państw, w której znalazła się Ukraina, ale zabrakło Polski. Szef klubu Ronina stanowczo krytykował ten fakt, wskazując, że sojusz niemiecko-ukraiński ma charakter nie tylko militarny, ale przede wszystkim cywilizacyjny i imperialny – wymierzony w kontrolę nad Europą Środkowo-Wschodnią. Podkreślał, że Ukraina, w przeciwieństwie do państw zachodnich, łączy w tym projekcie interes bezpieczeństwa z biznesowym, co nadaje koalicji nową jakość. Jego zdaniem Niemcy, wykorzystując Ukrainę, dążą do roli gwaranta bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, kosztem Polski, którą świadomie pominięto. Dr Orzeł zarzucał rządowi Donalda Tuska bierność i uległość wobec niemieckich interesów, nazywając to rezygnacją z polskiej suwerenności. Przytoczył przy tym symboliczny incydent na polskim dworcu, gdzie Merz miał odebrać Tuskowi pierwszeństwo, co miało być dowodem politycznego upokorzenia.
W dalszej części szef Klubu Ronina rozwijał wątek ukraińskiej państwowości, określając elitę kijowską mianem „antyrosyjskich Sowietów”, którzy budują własne imperium oparte na tradycji banderowskiej, ale niekoniecznie demokratyczne. Wyraził nadzieję na demokratyczne wybory na Ukrainie, wskazując jako realnego konkurenta Zełenskiego byłego dowódcę Wałerija Załużnego. Odniósł się także do wojny w Ukrainie, chwaląc Ukraińców za innowacyjność w zarządzaniu polem walki, szczególnie w użyciu dronów i systemów AI, które przewyższają rosyjskie rozwiązania. Zwrócił uwagę, że Polska, nie uczestnicząc w koalicji, traci szansę na rozwój technologii dual-use, który będzie motorem przyszłej gospodarki.
Dr Orzeł i Bernard rozmawiali również o sytuacji wewnętrznej w Polsce, zwłaszcza o napięciach w Prawie i Sprawiedliwości, gdzie doszło do ultimatum wobec stowarzyszenia „Rozwój Plus” związane z obawami o subwencje partyjne. Orzeł relacjonował rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim, który zdecydowanie opowiadał się za jednością partii, a także z Przemysławem Czarnkiem, który – choć popierał stanowisko prezesa – unikał krytyki obozu Mateusza Morawieckiego.
Dużą część spotkania poświęcono też sprawie zatrzymania Macieja Świrskiego i Cezarego Jurkiewicza za akcję billboardową. Orzeł uznał to za polityczne represje, wyrażając solidarność ze Świrskim, którego książkę „Unicestwienie” rekomendował widzom. Zauważył przy tym, że prokuratura działa w sposób nadmierny i niezgodny z duchem prawa.
W części technologicznej Orzeł, nawiązując do wypowiedzi Jeffa Bezosa, mówił o sztucznej inteligencji jako nowej „podłodze cywilizacji” – nie tylko narzędziu, ale fundamentalnej warstwie każdej działalności, zwłaszcza militarnej. Zauważył, że Polska i Europa są ograniczone regulacjami, podczas gdy Ukraina, wolna od unijnych rygorów, może być bardziej elastyczna i innowacyjna. Na koniec poruszono temat małych reaktorów jądrowych, których budowa w Polsce wzbudza wątpliwości, ale – jak zasugerował Orzeł – być może pierwszy na świecie SMR powstanie jednak nie w rękach biznesu, lecz w ramach misji NASA.
Całość zakończyła się ogłoszeniem powrotu do spotkań na żywo pod koniec sierpnia i zapowiedzią wydarzenia z udziałem Macieja Świrskiego. Orzeł podkreślił, że ważne jest budowanie wspólnoty lokalnej i bronienie przyjaciół.
Relacja: Bernard