Ogłaszano wielki sukces edukacyjny nawet wtedy, gdy efekty edukacyjne zaczęły przyprawiać o ból głowy. Mieliśmy niemal 2 mln młodych ludzi na kilkuset uczelniach. Czyli eksplozja edukacji, a jednocześnie coraz bardziej nam doskwierający deficyt elit. Dawniej elity były formowane na uczelniach, a te dziś nie dostarczają elit, tylko dyplomy! I to ma być sukces?!