Polska jest czymś więcej niż granicą na mapie

Przez Bożena Ratter , 18/06/2026 [20:23]

A potem przychodzi ostatni obraz, który na zawsze wpisuje się w jego życie i w dramatyczną historię polskiej inteligencji PALMIRY.  Miejsce kaźni ludzi, których niemiecki okupant chciał usnąć, ponieważ stanowili DUCHOWY I INTELEKTUALNY KRĘGOSŁUP NARODU.  To właśnie tam umieszczono profesorów, nauczycieli, artystów, społeczników - LUDZI PIÓRA I LUDZI SUMIENIA. Ludzi, którzy wierzyli, że Polska jest czymś więcej niż granicą na mapie. 

Wśród nich znajdował się również Witold Hulewicz. 12 czerwca 1941 roku został zamordowany przez Niemców w Palmirach. Miał zaledwie 45 lat- pani Małgorzata Łuczak, ambasador Nagrody im. Hulewicza w Wielkiej Brytanii, podczas Gali wręczania Nagród im. Witolda Hulewicza – 12 czerwca 2026 r. - przedstawiła postać Witolda Hulewicza, kierownika programowego i dyrektora Rozgłośni Wileńskiej Polskiego Radia, poety, tłumacza, żołnierza, konspiratora, patrioty i człowieka, który całym swoim życiem udowadniał, że kultura i służba ojczyźnie. Był człowiekiem głęboko zanurzonym w kulturze europejskiej, a jednocześnie niezwykle mocno zakorzenionym w polskiej tradycji. 

Byłoby wspaniale, gdyby przesłanie  dziennikarza i radiowca, znalazło odniesienie w działaniu naszych współczesnych dziennikarzy, ludzi kultury i sztuki, społeczników. Dzisiaj również widzimy zagrożenie, tych samych wrogich nam sił. Czy wobec reakcji policji niemieckiej na wejście przedstawicieli Ruchu Obrony Granic z krzyżem, by upamiętnić straty ludzkie i materialne w wyniku zbrodni niemieckiej w czasie II wojny światowej,  można przyjąć inne, niż naganne stanowisko? 

We wrześniu 1939 roku rozpoczęła się druga wojna światowa.  Polska znalazła się pod okupacją a tysiące ludzi stanęło przed najtrudniejszym wyborem swojego życia. Milczeć czy działać. Chronić siebie czy służyć innym. Wybrać  bezpieczeństwo czy odpowiedzialność- pani Małgorzata Łuczak kontynuuje swoją piękną opowieść o człowieczeństwie.  

Witold Hulewicz nie miał wątpliwości . Zaangażował się w działalność konspiracyjną. Współpracował z polskim podziemiem i działał  na rzecz zachowania niezależnej  myśli, kultury oraz ducha narodu. Wiedział jakie wiąże się z tym ryzyko. Wiedział, że każdy dzień może zakończyć się aresztowaniem. Widział, że stawką jest życie. Mimo to, nie wycofał się. 

W listopadzie 1940 roku został aresztowany przez gestapo i osadzone na Pawiaku. Był przesłuchiwany, więziony i torturowany. To jeden z tych momentów w ludzkim życiu, w którym wszystkie deklaracje zostają sprawdzone przez rzeczywistość. Można wtedy próbować ocalić siebie za wszelką cenę, można szukać kompromisu. Można wyrzec się wartości, które wcześniej głosiło się publicznie. 

Witold Hulewicz pozostał wierny sobie, wierny Polsce i wartościom, którym służył całe życie. Powinniśmy zobaczyć człowieka stojącego przed wyborem w całym swoim życiu.  Wielokrotnie mógł wybrać wygodę. Mógł wybrać bezpieczeństwo, milczenie i spokojną pracę twórczą z dala od ryzyka.  Za każdym razem wybierał jednak odpowiedzialność, służbę i wierność temu, co uważał za najważniejsze. Wybierał  Polskę nie tylko wtedy, gdy można było o niej mówić z dumą podczas uroczystości, ale także wtedy, gdy ta miłość oznaczała zagrożenie, cierpienie i najwyższą cenę. 

Z okazji jubileuszu ks. Ireneusz Bruski otrzymał Wielką Nagrodę Honorową im. Witolda Hulewicza przyznaną za całokształt twórczości publicystycznej i wydawniczej. Podczas Gali wręczania nagród – 12 czerwca 2026 r. – redaktor ks. Ireneusz odebrał też z rąk Prezesa Oddziału Warszawskiego SDP Zbigniewa Rytela, wyróżnienie za działalność w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich i znaczek SDP. Wyróżnienie przyznał Zarząd Oddziału Warszawskiego z okazji 75. rocznicy powstania Stowarzyszenia.

Jak co roku 12 czerwca Gali i  Jubilatowi towarzyszyła „Solidarność Jastrzębska”, z hasłem „Jak co roku jedziemy 12 czerwca  do Warszawy, bo pamiętamy i zapomnieć nie pozwalamy”. https://pamiecjastrzebska.pl/uncategorized/12-06-…

Ks. Ireneusz Bruski w latach 1986-1989 współpracował m. in. z poznańskim oddziałem „Solidarności Walczącej”, przede wszystkim w zakresie kolportażu nielegalnych wydawnictw. Otrzymywane w tym czasie materiały, ks. Ireneusz Bruski rozprowadzał na terenie m. in. Olsztyna i Malborka. Jako duszpasterz parafii Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie, aktywnie wspierał w ww. okresie tamtejsze środowisko opozycyjne, pomagając również materialnie działaczom byłego NSZZ „Solidarność”. (IPN)

https://sdpolsztynpl.wordpress.com/wp-content/upl…