Kategorycznie odrzucamy nasilające się próby fałszowania historycznej prawdy

Przez Bożena Ratter , 11/06/2026 [18:46]

„Obchody 60. rocznicy ludobójstwa popełnionego na Polakach przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, należy otwarcie powiedzieć, że w żadnym wypadku nie złagodziły stosunków polsko-ukraińskich, wręcz odwrotnie: doprowadziły do aktywizacji struktur nacjonalizmu ukraińskiego na Ukrainie przy biernej postawie większości polskich historyków i polityków. Skandalem było  oświadczenie Sejmu z 10 lipca 2003, (zaangażował się marszałek Marek Borowski), które nie zawierało słowa „ludobójstwa”, autorzy nie nazwali po imieniu sprawców tego ludobójstwa OUN UPA a eufemistycznie „zbrojne formacje Ukraińców”. Jest to plon zatajania prawdy o faktycznych organizatorach i sprawcach ludobójstwa na ludności polskiej, jakiego dopuszczają się prezydenci Polski i Ukrainy

Całkowite zrównanie ofiar i katów przeprowadził Aleksander Kwaśniewski w swojej mowie. Co więcej, nad grobami nieludzko pomordowanych Polaków powiedziało konieczności odważnego i krytycznego spojrzenia na niejeden fragment naszej historii” - pisał  Jan Niewiński w 2003 roku jako prezes Kresowego Ruchu Patriotycznego, który  złożył oficjalne pismo: 

Pan Aleksander Kwaśniewski  

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Wyrażamy niezłomną wolę godnego uczczenia pamięci co najmniej 120 tysięcy niewinnej i bezbronnej ludności cywilnej, mordowanej ze szczególnym okrucieństwem przez bojówki OUN UPA bez względu na wiek i płeć, od niemowląt do starców, tylko dlatego, że byli Polakami.

Kategorycznie odrzucamy nasilające się próby fałszowania historycznej prawdy, jak też nazywania ludobójstwa „konfliktem polsko-ukraińskim” i znieważanie w ten sposób zarówno narodu polskiego, jak i ukraińskiego. Sprzeciwiamy się również stanowczo określaniu masowej rzezi ludności polskiej Wołynia jako „wydarzeń wołyńskich”.

Powyższy tekst został ponadto wysłany do: 

Marka Borowskiego - Marszałka Sejmu;

Longina Pastusiaka - Marszałka Senatu;

Leszka Millera - Prezesa Rady Ministrów

Jan Niewiński prezes Kresowego Ruchu Patriotycznego

Czy coś się zmieniło ? Leszek Miller, z opóźnieniem zareagował na list i wyłamał się z tej zmowy fałszu i przemilczania tragedii 200 000 okrutnie zamordowanych Polaków, i wiele tysięcy psychicznie i fizycznie okaleczonych, okradzionych i wypędzonych. 

Co to za konflikt polsko –ukraiński gdy bandyta UPA wyrywa siłą dziecko z rodzącej kobiety, rzuca na posadzkę przed ołtarzem i rozgniata butem, a matkę i położną, która rozpaczliwie broni rodzącej kobiety i noworodka, powierzonych  jej opiece? Położną była babcia Sulimira Żura, autora książki i filmu „Skrawek piekła na Podolu”.

Po Siwickim, Syczu, Czechu, Mokrym, Wnuku,Misiło, Olszańskim, Smoleńskim, Michniku, Osadczuku , Kwaśniewskim, Wnuku, Kuroniu, Berdychowskiej, Tymie, Motyce, Droździe, Pisulińskim, mamy Gosiewską, Żurawskiego, Budzisza, Dudę itd.  którzy używają nadal tych samych eufemizmów:  

„Zamiast ludobójstwo OUN-UPA - „ataki na polskie miejscowości”, „usuwanie Polaków z naszych ziem”, „działania przeciwko Polakom”, „wydarzenia wołyńskie”, „wydarzenia w Galicji Wschodniej”, „przepędzenie ludności polskiej”, „wojna domowa”, „krwawy konflikt, który rozgorzał” (bezosobowo, jak zjawisko pogodowe!), „wybuch powstania” (powstanie jest akcją zbrojną przeciw aktualnej władzy, czyli powinno być skierowane przeciwko Niemcom, a nie bezbronnej ludności), „uzyskać teren czysty etnicznie”, „banderowska akcja”, no i „antypolska akcja”, użyte 35 razy…argument jest oczywiście wskazaniem dla dra Grzegorza Motyki, żeby ten banderowski eufemizm zaszczepić w polskiej literaturze historycznej i podręcznikowej. (prof. dr hab. Józef Wysocki, Na Rubieży nr 14/2011). 

W 2023 roku kolejny Prezydent RP Andrzej Duda, na pytanie dziennikarza: Czy Ukraina powinna przeprosić? opowiedział enigmatycznie: “Powinniśmy mieć pojednanie , potrzebny jest szacunek dla ofiar i potrzebne jest braterstwo. Wiem, po co wybrali mnie rodacy, że będę prezydentem Rzeczypospolitej od początku do końca

Tylko którego narodu?

Prof. dr hab. Józef Wysocki Inicjator powołania Społecznego Komitetu Panoramy Racławickiej, organizator zebrania założycielskiego tego Komitetu (październik 1980), sekretarz Komitetu. Członek rozwiązanego Polskiego Stronnictwa Kresowego (1995–1999). Obrońca polskiego posiadania ziemskiego na zachodzie Polski; organizator ogólnopolskiego sympozjów "Wyprzedaż polskiej ziemi obcokrajowcom i sposoby zapobieżenia temu procesowi" (1999). Organizator protestu przeciw "Centrum Wypędzonych we Wrocławiu".