POTĘŻNA MACHINA PAŃSTWOWA, której ta literatura oddała się na służbę

Przez Bożena Ratter , 01/01/2026 [16:19]

 

Stalin udoskonalił narzędzie imperialnego podboju, kształtowanego w Rosji od czasów Katarzyny. Sowietyzacja narodu polskiego to zrobienie z niego integralnej części społeczeństwa sowieckiego, UPODOBNIENIE go STRUKTURALNIE, PSYCHICZNIE, ideowo do społeczeństwa żyjącego na ziemiach nad Oką Kamą Leną – o okupacji rosyjskiej na ziemiach wschodnich RP w pierwszej połowie 1941 roku, pisze prof. Mieczysław Inglot.

Rzesze zesłanych inżynierów, medyków i elektromonterów nawet, zakończą swe życie w Swierdłowsku, Ałama Acie i Stalinabadzie, oddając SWE SIŁY I WIEDZĘ ZABORCY SWEGO KRAJU. 

W zamian za to na ulicach Lwowa i Wilna, Białegostoku i Łomży rozlegać się będzie PONOWNIE MOWA ROSYJSKA zawleczona z nad Morza Kaspijskiego i Uralu nie przez dziesiątki, ale setki tysięcy, może wkrótce MILIONY LUDZI OSIEDLONYCH na MIEJSCU wywiezionych POLAKÓW.

Obok nich SZTUCZNA I PERFIDNA szerzyć się będzie kultura „SOWIECKO-POLSKICH” PODRĘCZNIKÓW, p. Borejszy i ZUZANNY GINCZANKI. 

Nie lekceważmy jej, albowiem POTĘŻNA MACHINA PAŃSTWOWA, której ta literatura oddała się na służbę, odda jej do rozporządzenia ogromny aparat środków. Dążenie DO RUSYFIKACJI POD PŁASZCZYKIEM I METODAMI SOWIETYZACJI, ponieważ sowietyzacja formalnie wysuwała się na czoło wszelkich widocznych poczynań w sferze polityki i kultury. Istotna była  obecność aktywistów, czyli REŻYSERÓW PROCESU określonych zresztą oficjalnie mianem agitatorów. Adam Schaff pracujący w aparacie partyjnym miał wówczas stanowisko „STARSZEGO agitatora”. Byli to ludzie dobierani według kryteriów, wśród KTÓRYCH KOMPETENCJA I FACHOWOŚĆ ZAJMOWAŁY OSTATNIE MIEJSCE. Malowane, śpiewane i pisane kłamstwa, produkowane masowo przez sterroryzowanych artystów miało służyć temu samemu celowi, co armia siepaczy NKWD: przekształceniu radzieckiego obywatela w AUTOMAT, w człowieka BEZ WŁASNEJ MYŚLI! – prof. Mieczysław Inglot Polska kultura literacka Lwowa 1939-1941.

Wystarczy ZAMIENIĆ „SOWIECKI” NA „NIEMIECKO – UKRAIŃSKI i mamy posumowanie roku 2025 !  Dążenie do GERMANIZACJI pod płaszczykiem i METODAMI UNIJNYMI to m.in. 

SZTUCZNA I PERFIDNA Reforma 26 Kampus Jutra,  POTĘŻNA MACHINA PAŃSTWOWA czyli Ministerstwo Edukacji Narodowej, które oddało się na służbę Europejskiemu Obszarowi edukacji . Unia daje do rozporządzenia OGROMNY APARAT ŚRODKÓW dla UPODOBNIENIA młodego człowieka- PSYCHICZNIE zgodnie z  ideologią agendy zrównoważonego rozwoju Agenda ONZ 2030 !! Malowane, śpiewane i pisane kłamstwa ideologiczne w podstawach programowych oraz edukacja włączająca mają przekształcić młodego człowieka w AUTOMAT, w człowieka BEZ WŁASNEJ MYŚLI.

Niezmiennie przydatna jest nadal Zuzanna Ginczanka, lansowana przez „elitę” warszawską, członek Związku Radzieckich Pisarzy, która na konferencji w kwietniu 1941 roku we Lwowie  została wraz z Pasternakiem  dodatkowo pochwalona za przedstawienie bujnego rozkwitu nowego budownictwa socjalistycznego i triumf praw wyzwolonego człowieka!!!

Współautorka podręczników rosyjskich dla dzieci i  młodzieży doskonale wpisuje się w  kulturę „NIEMIECKO -UKRAIŃSKO-POLSKICH” PODRĘCZNIKÓW” szykowanych przez specjalistów( dedykowanych  przez niemiecką  komisarz UE,  Urszulę von der Leyen.  

A ilu mamy pracujących na stanowisku „STARSZEGO AGITATORA” , z paniami Nowacką i Lubnauer czy Pawłem Kowalem! Ilu mamy w polityce, nauce, mediach itd. reżyserów procesu  w polityce, gospodarce, kulturze, mediach.

Mamy rzesze Polaków oddających SIŁY I WIEDZĘ ZABORCY SWEGO KRAJU czyli Unii Europejskiej (Niemcom) a w zamian za to na ulicach Warszawy, Wrocławia, Gdańska , Białegostoku i Łomży rozlega się PONOWNIE MOWA ROSYJSKA lub UKRAIŃSKA, w milionach. .   IDEOLOGIZACJA i GERMANIZACJA oraz UKRAINIZACJA wysuwa się na czoło wszelkich widocznych poczynań w sferze nauki, polityki i kultury. Czy naprawdę „ruską onucą” są ci, którzy ostrzegają przez powtórką utraty wolności, suwerenności, niepodległości i niszczeniem 1000.letniego dziedzictwa chrześcijańskiego  Polski, w tym poseł Grzegorz Braun, który realnie ocenia rzeczywistość? 

Wiersz „Stalin” (S.J.Lec) w podręczniku dla klasy X szkoły średniej (w zespole podręczników sowieckich była Zuzanna Ginczanka):

Którą poeci wyśpiewali

ojczyzna, co to od Kamczatki

Po szynach pędzi aż po San,

Którą jak mleka pełny dzban

Podają dzieciom czułe matki

- to Stalin

I moja lira z nowej stali

i dumnie przemieniona muza,

obywateli jasny wzrok

i głos i oddech, myśl i krok

i wolność, która nas odurza

-to Stalin