Ziemkiewicz, Jędrzejewski- gdzie byliście?

Przez mesko , 26/06/2013 [17:21]
Ziemkiewicz:
Ziemkiewicz: "Jako Polak czuję się głęboko zawstydzony tym, że aby zwrócić uwagę na to, jak niestosowne jest fetowanie NKWD-zisty na wrocławskim uniwersytecie trzeba było Narodowego Odrodzenia Polski i kiboli. Ktoś inny powinien wyrazić ten protest tak, aby on wyraźnie zabrzmiał." http://natemat.pl/65775,rafal-ziemkiewicz-o-nop-o… Paweł Jędrzejewski: "(...)narodowcy nie mają żadnej, najmniejszej nawet moralnej legitymacji, aby krytykować Baumana. Ich poglądy - przede wszystkim rasizm i ksenofobia - odbierają im prawo do krytykowania kogoś, kto dokonywał przed laty, w młodości, ideowych wyborów nie mniej odrażających niż te, których oni dokonują dziś.(...)" http://fzp.salon24.pl/516680,prezent-dla-zygmunta… Przestańcie Panowie pitolić bez sensu. Gdzie byliście, kiedy zapraszano Baumana na uniwersytet? Dlaczego nie protestowaliście przeciwko tej hańbie? Dziś nie w smak wam narodowcy, którzy jako jedyni głośno wykrzyczeli Baumanowi w twarz, co o nim myślą. Przyzwoity człowiek powinien im podziękować, za ich postawę. Nawet, gdyby zamiast narodowców stanęli tam faszyści z antify, podziękowałbym im za potępienie tego stalinowskiego politruka, choć uważam ich za ideowych spadkobierców Baumana. Tak więc zamiast stroić się w szaty Katona i perrorować, kto godny, a kto nie krytykować poststalinowców, następnym razem ruszcie tyłki zanim znowu będą do tego zmuszeni narodowcy.