Wykład mniemanologii stosowanej przez E.Klicha.

Przez Sursum Corda , 17/01/2012 [20:45]
A gdyby ten generał, który nic nie mówił, ale przecież mógł mówić, bo nie był niemową, był w kokpicie, w którym niestety nie był, no ale przecież gdzieś blisko leżał, a jak leżał, to był, nie mogł leż
A gdyby ten generał, który nic nie mówił, ale przecież mógł mówić, bo nie był niemową, był w kokpicie, w którym niestety nie był, no ale przecież gdzieś blisko leżał, a jak leżał, to był, nie mogł leżeć i nie być, bo skąd by się tam wziął? no skąd? I nie mówcie, że nie mógł naciskać. Jakby nie mógł, to by mówił i by go nie było. A był! Czy nam to czegoś nie przypomina? Cytat z klasyka: - Wczoraj jechałem tędy, tych domów jeszcze nie było. - A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był. Ty wy byście staruszkę przejechali, tak? A to może Wasza matka!! - Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?