O niebezpieczeństwie zaangażowania w kompas jutra komunizmu w 1952 roku, pisze Jacek Trznadel. Pomysł objazdu Polski z częścią wydarzeń kulturalnych, kojarzy mi się z opowieścią Jacka Łukaszewicza- pisał. Z końcem czerwca 1952 roku zachorował na gruźlicę i znalazł się w sanatorium. Zamieszkał w pokoju z młodymi działaczami partyjnymi, między innymi pierwszym sekretarzem komitetu powiatowego partii w Suwałkach.
Niezwykle zaangażowani, wieczorami i nocami pisali referaty i dyskutowali, w całym sanatorium odbywały się zebrania.„Ilość tak zwanych zebraniogodzin dla gruźlików była wprost niesłychana, co spowodowało, że wizytująca sanatorium GRUPA LEKARZY radzieckich PO ZAPOZNANIU SIĘ Z BOGATYM ŻYCIEM IDEOLOGICZNYM sanatorium, oświadczyła, że pacjenci MUSZĄ się leczyć.” Zaangażowali się w ruch artystyczny, chór pacjentów przygotował akademię na 22 lipca,
„potem wsadzono nas wszystkich na otwarte ciężarówki i po zapylonych drogach jeleniogórskich jeździliśmy od spółdzielni produkcyjnej do spółdzielni. I tam chór gruźlików, NAD GŁOWAMI PŁOWOWŁOSYCH DZIECI, które siedziały w pierwszym rzędzie, plując i kaszląc prątkami Kocha, deklamował Mandaliana i śpiewał pieśni rewolucyjne . (Jacek Trznadel - Hańba domowa, książka, za którą otrzymał nagrodę Komitetu Kultury Niezależnej „Solidarność” za rok 1986).
Dzisiaj pomysł z objazdem Polski z INFEKCJĄ IDEOLOGICZNĄ ma Minister Barbara Nowacka. Ruszyła w trasę wraz z zespołem, aby oswajać dyrektorów, nauczycieli oraz rodziców z „Kompasem Jutra” . Pracownicy IBE niezwykle zaangażowani w transformację człowieka, ekspresowo pisali podstawy programowe, które po zatwierdzeniu na zebraniogodzinach dla ideologów, chcą wdrożyć w 2026 r.
Minister Nowacka nie zwraca uwagi na merytoryczne opinie doświadczonych ekspertów i specjalistów zrzeszonych w KROPS, którzy PO ZAPOZNANIU SIĘ Z BOGATYM ŻYCIEM IDEOLOGICZNYM w podstawie programowej Kompas Jutra 26, niosącym deformację młodego człowieka, domagają się natychmiastowego „wyleczenia” .
Ogólnopolskie Forum Oświatowe „W trosce o przyszłość polskiej szkoły” (organizatorami wydarzenia były Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły oraz Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”) wystosowało apel do polskich polityków, o najwyższą aktywność w obronie narodowego charakteru polskiej szkoły, o natychmiastowe wstrzymanie transformacji edukacji i pilne podjęcie głębokich systemowych działań naprawczych w oświacie ponad politycznymi podziałami. Edukacja, jak wiele razy w historii Rzeczpospolitej, powinna stać się polska racja stanu.
KOMPAS JUTRA NARZUCONY PRZEZ PROTEKTORÓW NIEMIEC W UE W EUROPEJSKIM OBSZARZE EDUKACJI . Już teraz są przygotowania do tego, żeby spowodować powszechną dysfunkcję wszystkiego, żeby ludzie byli do takiego stopnia dysfunkcyjni, żeby nie mogli radzić sobie ze swoim życiem sami - ale na takim poziomie funkcjonalni- by byli użyteczni dla systemu. Są wprowadzane celowe zaburzenia - co nazywa się wsparciem –ale to są zaburzenia, w tym celu tabuny specjalistów w szkole by stworzyć kontrolowany system zaburzeń- Bartosz Kopczyński ostrzega.
https://www.facebook.com/share/r/17txkvck7X/
Wszyscy byli ludźmi anonimowymi, wszyscy nie lubili pracować, chorzy lub chorowici, zwykłe proste chłopaki. Dlaczego zajęli się pracą, która tak mało przynosi satysfakcji normalnemu człowiekowi o jakiejś ambicji? Bo wysiadywać całymi godzinami na korytarzu, dzień i noc przez całe miesiące, to - każdy przyzna- nie jest zajęcie dla człowieka o jakiś ambicjach „materialistyczno – idealnych”. SŁUŻBA SPRAWIE? BYŁBY TO JEDYNY ARGUMENT GODNY UWAGI! - pisał w zapiskach więziennych o "ekipie" pilnującej go w Stoczku Warmińskim, Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński 7. X.1954 r.
To są wąskie możliwości obserwacji „nowego człowieka” , człowieka przyszłości, postępowego, z którym mimo woli, porównywaliśmy się., zastanawiając się, co Polsce przyniesie. Można by snuć wiele myśli na temat wychowania „POSTĘPOWEGO OBYWATELA”, jeśli ono daje takie rezultaty WŚRÓD ELITY, jaka nas niewątpliwie otaczała, co sądzić o innych?
Patrząc na nich można było przesądzać o przyszłości ustroju. Ci ludzie nie są zdolni stworzyć materialnego dobrobytu w Polsce. Jeżeli wśród tej "reprezentacyjnej ekipy do zadań specjalnych" znalazło się tyle leniów i nierobów, to jakże muszą wyglądać inni ludzie ?( Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski, ZAPISKI WIĘZIENNE- czytane aktualnie w Radio Maryja)
Minister Nowacka reformą Kompas Jutra przygotowuje taką właśnie deformację „POSTĘPOWEGO OBYWATELA” - dzieciom, ich rodzicom i nam wszystkim. To wymaga PRZEKONANIA MYŚLĄCYCH I MIŁUJĄCYCH ROZUM I WOLNOŚĆ, dlatego należy dotrzeć do nich z rewolucyjną pieśnią Mandaliona:
Naszej sprawy
nikt nie zdusi!
Szykujemy ziemię do startu,
przekuwamy człowiecze dusze.
żeby były wielkie i twarde.