Wkład do wielkiego wstydu dla władz w POLSCE

Przez Bożena Ratter , 16/01/2026 [21:27]

Wybieramy się do Budapesztu. Naszym głównym celem jest nadzór procesu wyborczego w kwietniu tego roku -Dariusz Joński i Michał Szczerba poinformowali na konferencji. Pobyt w Budapeszcie w czasie wyborów z Dariuszem Jońskim i Michałem Szczerbą wystawiony został na licytację  WOŚP. 

Warto przypomnieć, że już komuniści sprawowali  zewnętrzny nadzór procesu wyboru wolności przez Węgrów w 1956 roku. Panowie zastanawiają się czym i z kim dojechać - już nie  czołgami i z rosyjskimi agentami, jak uczynili to sowieci w październiku 1956 roku . 

W listopadzie 1956 r. do Budapesztu wkracza 6 tysięcy żołnierzy radzieckich, wspieranych przez ponad 200 czołgów, współdziałających z węgierskimi służbami bezpieczeństwa i armią. Na Węgry przylatują Anastas Mikojan i Michaił Susłow z ramienia Biura Politycznego KPZR oraz generał Iwan.

Powstanie na Węgrzech, które od pierwszych chwil miało charakter krwawy i tragiczny, spotkało się z żywym odzewem ze strony polskiego społeczeństwa. Pomoc, zarówno finansowa, jak i materialna, na Węgry jeździły polskie pociągi i autobusy transportujące m.in. krew i osocze. 

Panowie , młodsze pokolenie komunizmu, znowu chcą walczyć z wolnością na Węgrzech. Czas i na nas, byśmy pomogli Węgrom, jak nasi rodzice w 1956 roku.

Pomagali Polakom Węgrzy,  gdy w latach 1939 -1947 wyznawcy integralnego ukraińskiego nacjonalizmu mordowali mieszkańców ziem wschodnich II Rzeczypospolitej (woj. wołyńskie, stanisławowskie, lwowskie, tarnopolskie) - Polaków, Żydów, Ormian i innych „obcych” oraz sprzeciwiających się "swoich", o czym wspominają świadkowie i dokumenty zgromadzone podczas 30.letniej pracy Szczepana Siekierki. 

Na takim stanowisku nie może nie wiedzieć, że TYLKO ZA SPRAWĄ Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów (SUOZUN), PROKURATORZY kierowanej przez prof. instytucji, PRZESŁUCHALI 60 świadków zbrodni SS Galizien, w większości tej największej, popełnionej w Hucie Pieniackiej –  reakcja prof. Edwarda Prusa na odpowiedź 15 stycznia 2001 roku, w programie Polskiego Radia, prof. Leona Kieresa, na pytanie, jakie będą konsekwencje jego wizyty w Wielkiej Brytanii dla przeprowadzenia ewentualnego śledztwa sprawy zbrodni SS Galizien. 

Odpowiedź brzmiała NIE BĘDZIE żadnego śledztwa, bo NIKT NIE ZGŁASZAŁ PRETENSJI o zbrodnie popełnione na Polakach. 

Jest to jeszcze jeden wkład do wielkiego WSTYDU DLA WŁADZ W POLSCE, że w ogóle o zbrodniach SS Galizien zrobiło się głośno w światowych mediach, nie za sprawą Polaków, ale za sprawą Anglików - angielskiego dokumentu Juliana Hendy, o zbrodni na terenie Polski ukraińskich wojaków z groźnej, przestępczej formacji „Wafen SS Galizien”, zamieszkałych po wojnie w Wielkiej Brytanii.

Od 1992 roku SZCZEPAN SIEKIERKA był przewodniczącym SUOZUN, w 2017 roku otrzymał z rąk dr Jarosława Szarka Nagrodę Kustosza Pamięci .

Rejestracja SUOZUN w 1991 roku nie była łatwa- piszą autorzy Przywracania Pamięci ( Szczepan i Michał Siekierka) - Dominik Stefanko, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Dolnośląskiego kwestionował w Statucie wyrazy "nazizm" "szowinizm" "ludobójstwo" argumentując , że może to mieć negatywny wpływ na relacje polsko ukraińskie. Nie był jeszcze modny argument, że są ruskimi agentami Jelcyna.

Podczas debaty zorganizowanej przez Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć o relacjach polsko ukraińskich obecny był wnuk Szczepana Siekierki.   https://www.youtube.com/live/GO2eu2uXk18?si=lcPN8DypLwaV0D-x

Wkład  do wielkiego WSTYDU DLA WŁADZ W POLSCE dołożyły kolejne lata. Wyjazdy do Kijowa, do Brukseli, do USA bez poruszenia tematu zbrodni, chociaż dowodów przybyło. Wzrosły ataki na tych, co nie chcą milczeć i domagają się powiedzenia prawdy. Niedawno Grzegorz Braun wypowiedział słowa :  Sprawa ekshumacji na Wołyniu to nie jest jakaś kwestia uznaniowa! Była zbrodnia i w związku z tym jest przymus, imperatyw działania; najpierw policjantów, prokuratorów, a potem obowiązek pogrzebu, bez którego być nie może dopełnienia żałoby.

Polska powinna egzekwować trzy kwestie: ekshumacja i poszukiwanie ofiar na Ukrainie  oraz brak zgody na prowokacje – wypowiadał się kilka lat temu poseł PSL Piotr Zgorzelski . Ale dzisiaj dołączył do frontu pozostałych opcji politycznych i dla niego również Grzegorz Braun  jest ruskim agentem.

Pisał ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski w 2016 roku: Każdy kto uważa inaczej, jest obrzucany inwektywami typu " ruski agent" "zdrajca" czy "pożyteczny idiota". 

Vide atak Jerzego Targalskiego na Ewę Siemaszko, laureatkę Nagrody Kustosza Pamięci Narodowej. To działanie , wraz z wiarą w różne teorie spiskowe ma charakter wręcz sekciarski. Środowisko to jest przy tym całkowicie bezkrytyczne wobec polityki USA ( i Izraela). Tak, jakby sprzedanie komunistom przez Amerykanów w Jałcie i Poczdamie zarówno Polski jak i całej Europy Środkowo Wschodniej , nie miało żadnego znaczenia. (Żywa historia str.79-80).

Do rzetelnych tekstów zaliczał ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski  teksty Ewy Siemaszko, Rafała Ziemkiewicza, Waldemara Łysiaka, Stanisława Michalkiewicza, Grzegorza Brauna i innych znawców tematu publikujących w Naszym Dzienniku, Niedzieli, Do Rzeczy , Najwyższy Czas.