O sporze o politykę obozu PiS - Przegląd Tygodnia Józefa Orła (Klub Ronina)

Przez Blogpress , 21/04/2017 [09:17]
"Najlepiej nie jest" - rozpoczął Przegląd Tygodnia Józef Orzeł. Pierwszym tematem była prezydentura Donalda Trumpa i błędy analityków wieszczących prorosyjskość Trumpa. „Trump okazuje się dużo silniejszy w tych relacjach [z Rosją i Chinami], po drugie zaczyna być przewidywalny i po trzecie prezydent Trump będzie wychowywany przez administrację amerykańską aż do skutku. Zaczyna rodzić się nadzieja, że będzie kimś na kształt Reagana.” Drugi temat Przeglądu dotyczył "Misiewicza i tego co się przy okazji rozwiązywania problemów z nim związanych ujawniło. Tomasz Sakiewicz napisał drugi komentarz na ten temat i ten drugi jest równie niedobry jak ten pierwszy. Tomek najwyraźniej wybiera wariant polityki uosobiony przez Antoniego Macierewicza, a nie Jarosława Kaczyńskiego. Spór o politykę obozu PiSu między Antonim a Jarosławem toczy się od bardzo dawna i to był spór taktyczny, ale też dotyczący tego jak widzimy naród, historię, tradycję. W skrócie to wyglądało tak, że Antoni mówił: musimy pójść jeszcze bardziej na prawo i być jeszcze bardziej twardzi ponieważ niedocenionym, niegłosującym elektoratem są ludzie którym taki zwrot by się bardzo podobał, czyli według Antoniego Macierewicza duży procent niegłosujących wyborców to twardzi, wierzący patrioci konserwatyści. A taktyka Jarosława w odpowiednich momentach, czyli ustalanie taktyki na kampanię wyborczą było takie, że PiS sterował przekazem politycznym w kierunku centrum. Czyli Antoni do ściany, a Jarosław do centrum.Tomasz Sakiewicz opowiedział się za tym do ściany. To jest bardzo niedobrze, ponieważ wydawałoby się, że Gazeta Polska powinna reprezentować mainstream obozu, a praktyka polityczna pokazywała, że Jarosław Kaczyński odnosi dużo większe sukcesy polityczne, czy to w opozycji, czy w obozie rządzącym niż Antoni Macierewicz, więc wydawałoby się, że taktyka Jarosława Kaczyńskiego jest bardziej perspektywiczna i lepiej oddaje to czym wyborcy, Polacy są.” IMG_7508m Odnosząc się do obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa (do czego pretekstem była ponowna nominacja Bartłomieja Misieiwcza w PGZ) powiedział: „Jesteśmy w sytuacji nożyc - z jednej strony zagarnianie stanowisk przez aparat pisowski, a z drugiej strony spory wewnętrzne przed samorządową kampanią wyborczą tworzą sytuację gdy pierwszy raz możemy powiedzieć, że co prawda PiS nie ma z kim przegrać, ale może przegrać ze sobą.” Trzecim tematem poruszonym przez Józefa Orła była koncepcji nowego systemu podatkowego korzystnego dla podatników i prezentacji jaka miała odbyć się następnego dnia. Na ten temat odbyło się osobne spotkanie w Klubie Ronina z posłem Adamem Abramowiczem i pomysłodawcami zmian z Centrum im. Adama Smitha i Związku Przedsiębiorców i Pracodawców: Ekspercki projekt podatkowy dla wzbogacenia Polaków. Więcej o „ludzie pisowskim”, walce Sakiewicza z braćmi Karnowskimi, sporze o Misiewicza, Jackiewiczu, Hofmanie, 1,5% podatku od sprzedaży, Biedronce i rządzeniu przez projekty w filmie poniżej Relacja: Bernard i Margotte
P1530449m IMG_7505m Więcej zdjęć: https://www.flickr.com/photos/55306383@N03/sets/7… Wersja NA ŻYWO:
michael

(Klub Ronina) - CYTAT: Spór o politykę obozu PiSu między Antonim a Jarosławem toczy się od bardzo dawna i to był spór taktyczny, ale też dotyczący tego jak widzimy naród, historię, tradycję. W skrócie to wyglądało tak, że Antoni mówił: musimy pójść jeszcze bardziej na prawo i być jeszcze bardziej twardzi ponieważ niedocenionym, niegłosującym elektoratem są ludzie którym taki zwrot by się bardzo podobał, czyli według Antoniego Macierewicza duży procent niegłosujących wyborców to twardzi, wierzący patrioci konserwatyści. A taktyka Jarosława w odpowiednich momentach, czyli ustalanie taktyki na kampanię wyborczą było takie, że PiS sterował przekazem politycznym w kierunku centrum. Czyli Antoni do ściany, a Jarosław do centrum.Tomasz Sakiewicz opowiedział się za tym do ściany. To jest bardzo niedobrze, ponieważ wydawałoby się, że Gazeta Polska powinna reprezentować mainstream obozu, a praktyka polityczna pokazywała, że Jarosław Kaczyński odnosi dużo większe sukcesy polityczne, czy to w opozycji, czy w obozie rządzącym niż Antoni Macierewicz, więc wydawałoby się, że taktyka Jarosława Kaczyńskiego jest bardziej perspektywiczna i lepiej oddaje to czym wyborcy, Polacy są.”Najpierw link
A później KOMENTARZ:Patrząc chociażby na to co napisałem o strategii, zaprezentowane wyżej spojrzenie na politykę PiS to niestety manowce. Mogę założyć się, że najprawdopodobniej nie istnieje ani wariant polityki PiS według pana Antoniego, ani odpowiednio nie ma wariantu pana Jarosława. Nie ma takiej alternatywy, a opisywany konflikt jest całkowicie pozorny. Mowa o tym, że jest to konflikt taktyczny jest eufemizmem nieco zbliżającym do prawdy. Prawda jest banalna. OBA stanowiska nie są alternatywą, są to dwie ścieżki dojścia, które mogą być wykorzystywane równocześnie, w zgodzie i porozumieniu. Można powiedzieć w olbrzymim uproszczeniu, że polityka PiS wymierzona jest w polski strategiczny cel, który nie koniecznie jest celem partyjnym. Gdy celem polityki PiS jest troska o polską rację stanu, wtedy musimy ogarnąć i skrajną, konserwatywną prawicę na dokładnie tych samych zasadach jak i tak zwane centrum. Zespół w zespół.
Wszyscy pamiętamy złe doświadczenie z próbą wyboru pomiędzy bezkompromisowym konserwatyzmem Marka Jurka a pragmatycznym centryzmem Jarosława Kaczyńskiego.Wszyscy pamiętamy złe doświadczenie z próbami zgniłych kompromisów AWS.Więc musimy odrzucać wszystkie kompromisy z łajdakami i nie próbować wyborów pomiędzy tym co dobre, a co złe.Chwila zastanowienia i wiemy, że nawet najbardziej zaawansowany pragmatyzm nigdy nie może zmusić nas ani do kompromisu z łajdakami, ani do wybierania pomiędzy tym co dobre, a co złe. Nie ma takiego wyboru i w imię Boże trzymamy się tego. wybraliśmy raz i zawsze odrzucamy to co złe.
Dlatego konflikt pomiędzy Braćmi K, a Bratem S jest nieporozumieniem.Moja propozycja, panowie Bracia, dajcie sobie po razie i nie idźcie w dolewanie oliwy do ognia.