wybroska - usuwanie mgły nad katastrofą #2

Przez Adax , 06/06/2010 [02:29]
Na stenogramie rozmów o godz. 10:27:58 pojawia się dziwny zapis oznaczony jako „Bort” czyli Pokład. Jest to najprawdopodobniej komunikat po rosyjsku podsłuchany przez załogę TU-154, jak kontrola ruchu w Smoleńsku rozmawia z innym samolotem.
Na stenogramie rozmów o godz. 10:27:58 pojawia się dziwny zapis oznaczony jako „Bort” czyli Pokład. Jest to najprawdopodobniej komunikat po rosyjsku podsłuchany przez załogę TU-154, jak kontrola ruchu w Smoleńsku rozmawia z innym samolotem. Treść komunikatu: „Zakończyłem zrzut, zniżanie na wschód” Zarówno przed, jak i po tym komunikacie jest kilka sentencji niezrozumiałych, ale ważne, że P i 2P zauważyli chyba tę dziwne komunikaty (10:29:48). Czy „wybroska” rzeczywiście oznacza zrzut, czy błąd w tłumaczeniu. Co to jest „Bort” i czy ten komunikat jest rzeczywiście z pokładu TU-154, czy z poza niego? Jakiś zrzut z rosyjskiego samolotu 13 minut przed katastrofą TU-154 z Prezydentem Polski na pokładzie? Jaki może być zrzut z wojskowego samolotu? Desant, jakaś chemia… Czy nie wynika z tego jednoznacznie, że: • tuż przed katastrofą nad lotniskiem był inny samolot rosyjski? • samolot rosyjski dokonał zrzutu? • zrzutem był desant wojskowy albo jakieś środki chemiczne? Może czegoś nie wiem, nie rozumiem, ale w najprostszym rozumieniu wygląda to tak, że był to jednak IŁ-76, który po nieudanych podejściach do lądowania, postanowił wysadzić służby specjalne w inny sposób, czyli poprzez desant. Ale dlaczego desant dopiero tuż przed lądowaniem polskiego samolotu? Wydaje się logiczne, że desant sił specjalnych powinien odbyć się zaraz po tym jak IŁ-76 odleciał z lotniska, natomiast co mogło dziać się tuż przed lądowaniem polskiego samolotu, jaki odbywał się zrzut? Jest późno i same niesamowitości przychodzą mi do głowy, więc kończę. Dobranoc!