13 lipca 2026 roku spotkanie w klubie Ronina odbyło się w formie zdalnej. Polityczny przegląd tygodnia przeprowadził dr Józef Orzeł.

Głównym tematem przeglądu była geopolityczna przyszłość Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem roli Polski,Ukrainy, Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych.
Dr Józef Orzeł, szef klubu Ronina przedstawił rozbudowaną tezę o strategicznej grze Ukrainy, która po wojnie, mimo zniszczeń, będzie dążyć do zastąpienia Polski jako lidera w regionie. Jego zdaniem, Ukraina, korzystając z własnego, rozwiniętego przemysłu zbrojeniowego (zwłaszcza dronowego) oraz zewnętrznego wsparcia finansowego Unii Europejskiej, będzie budować swoją podmiotowość. Kluczowym elementem tej strategii jest potencjalny sojusz z Niemcami, które z kolei chciałyby wykorzystać Ukrainę do zmarginalizowania Polski w Unii Europejskiej i torowania sobie drogi do przyszłej współpracy z Rosją. Prelegent podkreślił, że Polska, tracąc znaczenie jako wschodni lider, może zostać odizolowana, zwłaszcza jeśli Ukraina przejmie rolę gwaranta bezpieczeństwa dla państw bałtyckich. Dodał również, że polski rząd, zarówno obecny, jak i poprzedni, nie jest w stanie prowadzić w pełni suwerennej polityki, ulegając presji sojuszników (np. w sprawie zamknięcia granicy z Białorusią i szlaku jedwabnego). Jako antidotum na tę sytuację wskazał konieczność budowy Międzymorza – bloku obronnego od Skandynawii po Turcję, z Polską jako liderem, co jednak wymagałoby zdecydowanych działań, których nie należy oczekiwać od obecnego rządu.
W swoich wywodach Józef Orzeł odniósł się do opinii innych osób:
- Arkadiusza Urbana - dotyczyła zbieżności interesów amerykańsko-rosyjskich, co powinno skłonić Polskę do poszukiwania kanałów komunikacji z Rosją po wojnie, a jednocześnie do maksymalnego zaangażowania Amerykanów w polskie inwestycje, zwłaszcza w elektrownię atomową. Szef klubu Ronina zgodził się co do zasady, ale wyraził obawy co do realizacji projektu atomowego z firmami Westinghouse i Bechtel, które nie chcą dzielić się technologią i mogą sprowadzić siłę roboczą z Azji, co pozbawi Polskę korzyści rozwojowych. Druga jego uwaga dotyczyła amerykańskiego wyboru strategicznego: czy Pax Americana w Europie będą pilnować Niemcy, czy Polska. Józef Orzeł stwierdził, że jeśli Niemcy zyskają sojusz z Ukrainą, to Polska w tym konkursie ma mniejsze szanse.
- Jacka Bartosiaka - chodzi o kwestię asymetrii w strategii bezpieczeństwa: Polska szuka opieki u Ameryki lub w Unii, podczas gdy Ukraina dąży do samodzielności i podmiotowości. Ponadto oba kraje chcą być "seniorem" we wzajemnych relacjach, co prowadzi do polskiej pogardy wobec ukraińskiej niewdzięczności. Dr Józef Orzeł rozwinął tę myśl, dodając, że o pozycji seniora zadecyduje tempo rozwoju, a Ukraina, dzięki elastycznemu, rozproszonemu przemysłowi zbrojeniowemu i brakowi obciążeń unijnych regulacji, może rozwijać się szybciej. Ocenił też, że Ukrainie bardziej opłaca się być stowarzyszonym partnerem Unii niż jej członkiem, podobnie jak w przypadku NATO, gdzie i tak korzysta z ochrony.
- Marka Stefana - według niego Ukraina nie ma pieniędzy i jest zależna od Berlina i Brukseli. Szef klubu Ronina częściowo się zgodził, wskazując, że to Unia będzie dyktować warunki odbudowy, ale przypomniał o obiecanych 90 miliardach euro, które dają Ukrainie środki na wojnę i konkurencję na najbliższe lata.
- prof. Jana Żaryna, który pytał, czy Polska ma jakiekolwiek argumenty wobec Ukrainy poza wetem na jej wejście do UE. Szef klubu Ronina odpowiedział, że jedynym realnym argumentem jest budowa Międzymorza z Polską na czele, ale przy obecnym rządzie jest to nierealne. Zaproponował utworzenie centrum spotkań międzymorza w Warszawie lub Lublinie, co wymagałoby presji społecznej na polityków.
W drugiej części rozmowy, w krótszym dialogu z prowadzącym spotkanie Bernardem z Blogpressu poruszono wątki krajowe:
Dr Józef Orzeł odniósł się do rocznicy rzezi wołyńskiej, oceniając, że odbyła się ona spokojnie, a społeczeństwo swoją postawą zniechęciło władzę do ewentualnych prowokacji.
Odnosząc się do konwencji Stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, stwierdził, że wygląda ona na próbę stworzenia własnej partii, ale Morawiecki wciąż liczy na przywództwo w PiS-ie. Ocenił, że nowe ugrupowania centrowe, jak partia Pawła Kukiza czy Pauliny Hennig-Kloski (partia "Unia Centrum"), to "lipa" i droga donikąd, a ewentualna partia Morawieckiego nie ma szans samodzielnie wejść do Sejmu.
Szef klubu Ronina skomentował także oddalenie wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry, nazywając to "strasznym" i "deprymującym". Zwrócił uwagę na narastający konflikt w prokuraturze między ministrem Ziobrą a prokuratorem krajowym Kornelukiem, który nie chce awansować prokuratorów związanych z byłą władzą, co świadczy o rozłamie w rządowej administracji i o tym, że urzędnicy zaczynają myśleć o ewentualnej porażce Donalda Tuska.
Na zakończenie poruszono sprawę Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, której konto zajęto na 5,5 miliarda euro na rzecz Pfizera na mocy nieprawomocnego wyroku unijnego sądu. Józef Orzeł podkreślił, że to skandal i przykład, jak prawo unijne jest dla Polski niekorzystne w porównaniu z prawem krajowym, oraz że rząd milczy w tej sprawie, obiecując jedynie dofinansowanie.
Relacja: Bernard