www.poradydziadkapiotra.pl
„Na mieście” mówią, że premier Donald Pinokio Tusk przemówi. Co prawda nie teraz, bo musiałby się odnieść do afery kolegów z PSL-u, ale na jesieni. Ale co to będzie za mowa!. Nasz „ukochany”,
„Na mieście” mówią, że premier Donald Pinokio Tusk przemówi. Co prawda nie teraz, bo musiałby się odnieść do afery kolegów z PSL-u, ale na jesieni. Ale co to będzie za mowa!. Nasz „ukochany”,
„Na mieście” mówią, że premier Donald Pinokio Tusk przemówi. Co prawda nie teraz, bo musiałby się odnieść do afery kolegów z PSL-u, ale na jesieni. Ale co to będzie za mowa!. Nasz „ukochany”, jedyny, najmądrzejszy przywódca wygłosi kolejne expose. Nie wiem po co i do kogo. Może znowu wygłosi 300 lub może 500 obietnic których nigdy nie zrealizuje. Albo pokaże jak bardzo troszczy się o swój lud. Lub w mowie oskarżycielskiej ujawni głównego winowajcę naszych problemów, czyli partię faszystowsko-kaczystowską z jej liderem Jarosławem. Nie wiem. Ale jedno jest pewne. Na brak słuchaczy nie będzie musiał narzekać. Cały „salon” z wiernopoddańczym wyrazem twarzy wysłucha każdego starannie przemyślanego słowa. Po takim spektaklu lemingi będą mogły się rozejść do swoich jakże pożytecznych zajęć w poczuciu dobrze spełnionego obywatelskiego obowiązku.
www.poradydziadkapiotra.pl
www.poradydziadkapiotra.pl - Zaloguj się aby dodawać komentarze
- 672 widoki