Pasożyty i wegetantki...

Przez SZUAN , 01/08/2010 [00:01]
Grosza nie mam i nie będę wkrótce swego domu miał Ale Platformę popierać będę Choćby świat się walić miał
Grosza nie mam i nie będę wkrótce swego domu miał Ale Platformę popierać będę Choćby świat się walić miał Rymy „częstochowskie” z zapomnianej piosenki o hippisie, ale jakże aktualne dla tego motłochu (wyraz świadomie użyty, bowiem motłoch to zgrupowanie ludzi myślących jednakowo o własnych korzyściach i bez zdolności do uczuć wyższych) , u którego 2 myśli na 3 pojawiające się w pustych łbach sprowadzają się do objawień o konieczności niszczenia PiS-u i bezwzględnej akceptacji PO. Pozostała trzecia myśl odpowiada za oddychanie. Jednym słowem „dowcipowa blondynka” to przy nich członek MENS-y. Potrafią czytać i pisać, mówią zdaniami z użyciem wyrazów znanych i rozpoznawalnych ( całe 300-350 wyrazów według ostatnich badań !),czasami wychowują dzieci i robią zakupy w sklepach . Niby całkiem normalni ludzie… Ale do czasu. Wystarczy zapytać o cokolwiek , co zahacza o Polskę, gospodarkę, nawet niekoniecznie o politykę. Wtedy będzie jak u Goyi – kiedy rozum śpi, z ukrycia wyłażą koszmary, mają moherowe berety, zawzięty wzrok Macierewicza i grymas Kaczyńskiego. Wtedy to już nie są ludzie, zamieniają się jak w kreskówce w zaślinione złością skrzywione gęby, machające rękoma gargulce, uważaj bo jak skoczą do gardła to zagryzą ! Tylko dlaczego ? Co im się stało w tych łbach, że z ludzi zamieniają się w potwory nienawiści ? Nie, to nie potwory – to dzielni wojownicy w wojnie polsko-polskiej, ogłoszonej i wypowiedzianej jako wojna ze wszystkim co nie da się określić pro-PO-wsko. Żeby nie było prawdziwe to nawet było by śmieszne… Na początku „idzie” delikatnie. Od bzdur jak to PiS chciał wredną IV RP ich śledzić , kontrolować, rozliczać ich wykładowców, sąsiadów, autorytety. Potem MUSI dojść do kartofli, jacy wredni , jątrzący, nie lubiani i ogólnie anty-trendy…potem jest już tylko żałośnie. Obrażają już nawet nie pamięć, a podważają same istnienie Prezydenta Kaczyńskiego. Dla nich to tylko „zimny Lech”. Nie przeszkadza tragiczna a niewyjaśniona śmierć blisko setki ludzi , bo to przecież „każdy wie, że to katastrofa przez kaczora była, w TVN mówili że ma krew na rękach- to o czym tu jeszcze mówić „ ?! Przeszkadzają im krzyże , mimo że zasuwają co niedziela do kościoła jak matka z ojcem uczyli, ale krzyż żeby sobie tak stał na ulicy i drażnił ? W europejskim mieście sobie drażnił ? Niedoczekanie ! To co dopiero będzie jakby stanął pomnik ?! A jeszcze jakby przed nim harcerze pełnili warty honorowe ?! Koniec świata ! Dla nich Wojewódzki to „człowiek inteligentny”. Tak samo jak Goebbels, Hitler i Stali. Przecież on tak mądrze mówi, tak ładnie „prowokuje do myślenia” , Tylu ludzi z nim na „ty” i tylu go uwielbia za błyskotliwość ! Pewnie, tak samo jest błyskotliwy, jak niekulturnyj cham, tak samo inteligentny jak szczur tańczący do muzyki fletu. I tak samo wart uznania…! Dla nich Palikot to „człowiek zadający pytania na które nikt się przed nim nie odważył”. Idioci, zadawanie pytań tego typu potrafi każdy – czy zapytałeś już matkę /ojca ile w życiu ukradli, kogo skrzywdzili i kiedy w końcu umrą ? A to przecież właśnie pytania w stylu Paligłupa ! Generalnie pożytek z nich dla współobywateli żaden. Żyją sobie od serialu do serialu, głosująca kogo im wskażą i jeszcze się cieszą, że podwyżka o 1% to pikuś, bo przecież Grecja ma gorzej. Że to nie 1 a ok. 5%, i że mamy o wiele bardziej przerąbane od Grecji tylko nikt nie śmie tego powiedzieć głośno bo była rewolucja – to nieprawda, przecież Premier mówi inaczej ! A premierowi wierzy się bardziej od matki, ojca , żony , dzieci… I powiedzcie sami, czy to nie są pasożyty ?! Przecież gdyby nie oni, to tego najgorszego od 20 lat rządu dawno by nie było. Nic nie wnoszą dla dobra kraju w którym żyją, a tylko pasożytują na nim jak wirusy… Na koniec wegetantki – skojarzenie od „wizyt antek”, czyli osób nie robiących nic pożytecznego, a dające „kupę” przyjemności strażnikom porządku. Jakoś tak mi się skojarzyło – przyjemność rządzących dzięki poparciu w wyborach….(sic)