Nowe informacje o przebiegu katastrofy

Przez Czarek Czerwiński , 18/04/2010 [21:09]

"W kilkudziesięciu ostatnich sekundach nagrania rejestrator z kokpitu nagrał rosnący szmer z przedziałów pasażerskich. Aż w końcu usłyszeliśmy nieludzki krzyk przerażenia i bólu" - powiedział nam jeden z wojskowych prokuratorów, badających czarne skrzynki z pechowego Tu-154M."

"W kilkudziesięciu ostatnich sekundach nagrania rejestrator z kokpitu nagrał rosnący szmer z przedziałów pasażerskich. Aż w końcu usłyszeliśmy nieludzki krzyk przerażenia i bólu" - powiedział nam jeden z wojskowych prokuratorów, badających czarne skrzynki z pechowego Tu-154M." http://www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/articl…

To rzuca zupełnie nowe światło na przyczyny katastrofy. Skoro jakieś problemy zaczęły się kilkadziesiąt sekund przed upadkiem samolotu na ziemię, wyklucza to ewentualną brawurę pilota, który podchodził do lądowania we mgle. Okazuje się, że pilota coś mogło zmusić do nagłego podejścia. To coś to może być np. usterka techniczna samolotu.