Nie dlatego sędzia Tuleja został odwołany,

Przez Janko Walski , 20/01/2013 [00:05]
że GPC napisała o jawnej pracy i później tajnej współpracy jego matki z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa

że GPC napisała o jawnej pracy i później tajnej współpracy jego matki z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa, jak sugeruje GPC i nie dlatego, że fakt ten podważa  bezstronność sędziego w procesach lustracyjnych, ani nie datego, że uzasadnienie wyroku pozostawało bez związku ze sprawą, wreszcie nie dlatego, że wzorem stalinowskich sędziów "włączył się psychicznie do procesu nowych przemian społecznych i dojrzał - gdzie czyha wróg"***.

Tuleja został odwołany dlatego, że wyszedł z roli, jaką przyszło mu odegrać. Gorzej, zepsuł wszystko. Dla dysponentów wiodącej tuby ubekistanu nie do przyjęcia były jego wypowiedzi:

"Nie było to posmarowanie drzwi" (zdemaskowanie konfablacji GW - zupełnie niedopuszczalne, musiało być przyjęte jak zdrada)
"Absolutnie nie mam zastrzeżeń do Pana pracy" (do redaktora GPC!)

Inne również były dalekie od oczekiwań. Miał tylko puścić bąka i pozwolić by w głowach lemingów umocniło się skojarzenie smrodu z PiSem, o co zadbałyby już media. Tym brakiem wyczucia jak działa ubekistan i czego oczekuje od swoich, podciął gałąź na której siedział.

*** wytyczna dla sędziów stalinowskich, którą Pior Lisiewicz wygrzebał z  "Wojskowego Przegądu Prawniczego"