Wszelkie podręczniki mówią o liberalizmie albo, że on sam jest ideologią, albo, że jest jakimś kierunkiem czegoś tam. Na przykład - może istnieć coś takiego jak liberalizm polityczny. Może tak jest.
Proponuję więc pojęcie LIBEREALIZMU IDEOLOGICZNEGO, zdefiniowane jako jedna z kategorii ideologii liberalnej, zeszmaconej ideologicznym nadużyciem.
Światowa nauka doskonale wie o tym, że ideologia sama w sobie jest wydmuszką idei, protezą myśli, jest prymitywnym narzędziem propagandy, nazywanej dzisiaj marketingiem politycznym. Ideologia nie jest więc niczym mądrzejszym od idei, jest czymś głupszym, prymitywniejszym. Idea jako taka jest szkicem czegoś mądrzejszego, może być projektem znakomitej teorii. Ideologia jest krokiem w przeciwna stronę, jest karykaturą idei, czasem prymitywnym zlepkiem uproszczeń z kilku, nawet sprzecznych z sobą haseł, prostacko ukradzionych z różnych idei. Jest krokiem w kierunku degeneracji ludzkiej myśli.
Skoro więc sam LIBERALIZM, jako ideologia jest zdegenerowaną ideą, to LIBERALIZM IDEOLOGICZNY jest kolejną degeneracją czegoś już zdegenerowanego. Ideologia do kwadratu.
LIBERALIZM IDEOLOGICZNY - jako pojecie określające degenerację idei do kwadratu - jest niewątpliwym osiągnięciem politycznym i naukowym Platformy Obywatelskiej, która potrafiła zdegenerować już zdegenerowane, co się nawet filozofom nie śniło.