Kontynuują utajnioną działalność antypolską i antypaństwową w interesie Moskwy

Przez Bożena Ratter , 22/07/2026 [14:53]

"Rośnie prestiż UPA jako symbolu walki antymoskiewskiej. Nie UPA  jest przyczyną „sporu”, tylko on jest użyty z całą świadomością przez ekipę Zeleneskiego do wywołania „sporu” obsługującego inne interesy, również rosyjskie. To Kijów „instrumentalizuje tę historię”. To nie oznacza odradzania się ideologii integralnego nacjonalizmu na wzór Doncowa i Bandery, bo Bandera nie był twórcą tej ideologii"-dr Przemysław Żurawski vel Grajewski .

Dziwny wywód jak na naukowca - Adolf Hitler też nie był twórcą  eugeniki, natomiast napisał do Madisona Granta, autora pracy o eugenice : „ jest pan moim bohaterem a pańska książka jest moją biblią”, po czym wykorzystano w III Rzeszy  eugenikę  początkowo do eutanazji pacjentów z ośrodków opieki psychiatrycznej w Niemczech,  a co było dalej -to wie już cały świat. 

Wie, bo odbył się proces zbrodniczej ideologii nazistowskiej w Norymberdze, a czego oczekujemy w odniesieniu do szowinistycznej, rasistowskiej, ksenofobicznej ideologii OUN UPA.  Nie wyobrażam sobie, aby diaspora żydowska z tamtej diagnozy zrezygnowała. Również dla własnego interesu.

Specjalista w polskim MSZ dokłada do dotychczasowego,  osobistego zbioru eufemizmów dotyczących rozliczenia i upamiętnienia zbrodni ludobójstwa -  „wojna pomnikowa”, „mordobicie”, „jątrząca działalność” "historyczne konflikty polsko ukraińskie powinny pozostać rzeczą historyków", "nurt zmierzający do skłócenia Polaków z narodami „kresowymi” (sic!) nabiera rosnących cech świadomej (tzw. pożyteczni idioci) rosyjskiej agentury wpływu” (od roku 2016) - „instrumentalizacja tej historii” i „spór”.

Madison Grant napisał w swojej książce „Przemijanie wspaniałej rasy”-”mylne opieranie się na tzw. boskich prawach i sentymentalna wiara w świętość ludzkiego życia stoi na przeszkodzie eliminacji kalekich dzieci i sterylizacji. „Prace finansowały znane i bogate korporacje (np. fundacja Rockefellera) pod pretekstem dobroczynności".

W XX wieku doszły inne kryteria, według OUN likwidacja "czużyńców",  ideologia gender, transpłciowość, tranzycja a obecnie „biblia” Madisona Granta służy twórcom dyrektyw UE , sterowanym globalną wizją świata potomków tych, którzy sfinansowali powstanie podstaw eugeniki, aborcji, sterylizacji ,antykoncepcji w pierwszej połowie XX wieku w Ameryce. „Prace finansują znane i bogate korporacje (np. fundacja Rockefellera) pod pretekstem dobroczynności".

A z tymi rosyjskimi interesami to nic nowego, Wiceminister Anna Radwan-Röhrenschef nazwała dyskusję o symbolach banderowskich „histerią antyukraińską” i „cegłą do antyukraińskiej narracji”. Od 1991 roku argumentu „cegła do rosyjskiej narracji " używali panowie M.Siwicki M.Misilo, A. Michnik J.Kuroń M.Czech R.Drozd G.Motyka J.Smoleński T.Olszański, i inni członkowie Związku Ukraińców w Polsce. Chociaż ambasador RP w Kanadzie nazywał nieco inaczej „moskiewską inspiracją" – pisał Wiktor Poliszczuk w 1998r. Widać w wychowaniu kadr wszechobecny symbol mocy socjalizmu, cegła  w okresie Polski Ludowej stała się jednym z głównych symboli odbudowy- oczywiście nie przedwojennej - ale nowej, w sojuszu  z ZSRR .

Dr Aleksander Korman, PAN  UJ IPN , Kraków 1997 sesja naukowa „Polacy-Ukraińcy na przestrzeni dziejów”: „ Znikoma ilość terrorystów OUN-UPA była pociągnięta do sądowej odpowiedzialności karnej przez polskie władze za dokonane zbrodnie przeciw kresowej ludności polskiej, a później także w Bieszczadach, oraz za zorganizowaną rebelię w celu oderwania ziem południowo-wschodnich od państwa polskiego.

Wielu ukraińskich terrorystów zdołało uniknąć wymiaru sprawiedliwości i schronić się na Zachodzie - przez bazę przerzutową we Wrocławiu, inni schronili się w Czechosłowacji i na Litwie. W tym celu, zgodnie z dyrektywami OUN, najpierw przemieszczali się do Polski Ludowej, uchodząc przed frontem wschodnim, opuszczając miejsca  zbrodni w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu. Podawali się za Polaków i tzw. repatriantów. Wykorzystywali przy tym tysiące Kenkart in blanco , z oryginalnymi pieczątkami i podpisami, które ginęły w czasie okupacji niemieckiej w wielu urzędach na terenie Małopolski Wschodniej, gdzie zatrudnieni byli ukraińscy nacjonaliści. Ponadto, wykorzystywali dokumenty osobiste swoich ofiar.

Na podstawie tychże dokumentów ukraińscy terroryści otrzymywali w Polsce Ludowej bez żadnych trudności dowody i osobiste, przy czym w przypadku Kennkart podawali fałszywe imiona i nazwiska. 

Niektórzy pojmani terroryści OUN-UPA byli wypuszczani na wolność po krótkim  pobycie w wiezieniu, zasilając siatką KGB w Polsce (około 80% agentów  sowieckich) i zajmowali niekiedy wysokie stanowiska, kontynuują utajnioną działalność antypolską i antypaństwową w interesie Moskwy. W Polsce do lat dziewięćdziesiątych działała tajna organizacja ukraińska pn. »Wyzwolenie Ukrainy« - mała, niemal elitarna, ale jakże wpływowa”. Kierował nią Iwan Pawłyk. (ukraińskojęzyczny tygodnik „Nasze Słowo” z 1997). W rejonie wrocławskim w latach 1947 -1951 działała tajna organizacja o nazwie Ukrajinśka Powstanśka Armija, tzn. we Wrocławiu, Wołowie i Środzie Śląskiej. Kierował nią Wołodymir Karasewycz - Wołodko. Na czele grupy wrocławskiej, liczącej piętnaście osób, stał Iwan Kret - Biłyj.  Terroryści UPA nadal istnieją i działają, np. na początku lat dziewięćdziesiątych pojawiły się we Wrocławiu napisy na murach i w tramwajach - „UPA”. 

Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski : W latach 2007 – 2008 komentator kontraktowy TVP Info w zakresie wydarzeń międzynarodowych. Od 2008 r. wykładowca i współpracownik Krajowej Szkoły Administracji Publicznej. Od 2012 r. współpracownik „Gazety Polskiej Codziennie” – komentator w zakresie spraw międzynarodowych, militarnych i historii. Od 2019 r. wiceprezes Stowarzyszenia Trójmorze. 2015–2020 koordynator Sekcji Bezpieczeństwo, obronność polityka zagraniczna Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP. W latach 2017–2020 wykładowca Akademii Dyplomatycznej MSZ. Członek gabinetu politycznego ministrów spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego (2015–2018) i Zbigniewa Raua (od 2020), doradca marszałka Senatu RP (2017–2019). Od grudnia 2020 r. stały doradca Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP. Od 8 kwietnia 2021 r. członek Kolegium Prezydenta RP ds. Polityki Zagranicznej.