WSI

Szpiegowska operacja z Komorowskim w tle
W 1990 r. II Zarząd Sztabu Generalnego (komunistyczny wywiad wojskowy, który wszedł w skład WSI) chciał przejąć zagraniczne archiwa wywiadu II RP dotyczące m.in. ogniw wywiadowczych AK. W bezpośrednim powiązaniu z tą operacją pojawia się nazwisko ówczesnego wiceministra obrony Bronisława Komorowskiego, który później miał decydujący wpływ na kadry WSI
- Gazeta Polska - publikacje's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

„Peryskop” Komorowskiego
Przed kilkoma laty prof. Andrzej Zybertowicz w audycji „Cienie PRL-u” trafnie zauważył, że Wojskowe Służby Informacyjne były „peryskopem, za którego pomocą Rosjanie pozyskiwali wiedzę o mechanizmach funkcjonowania naszego państwa”.
- Gazeta Polska - publikacje's blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Czytaj dalej

Smoleńskie kłamstwo WSI
Raport rosyjskiej komisji, która winą za katastrofę w Smoleńsku obarcza polskich pilotów, poprzedziła akcja medialna w Polsce, podobna do tej sprzed prowokacji wobec Komisji Weryfikacyjnej WSI. Uaktywnili się dziennikarze, byli współpracownicy wojskowych służb, wymienieni w raporcie o WSI, i eksperci wojskowi.
Ktos nas robi w KONIA!
Wyszperane w sieci a dokladnie to na blogu JKM:
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Co-sie-wlasciwie-dzieje-czyli-,2,ID4063...
Obawiam sie, ze cala ta historia z naszym "rzadem" a scislej jego postepowania w spr. katastrofy zmusza do wysnucia tylko jednego slusznego wniosku...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Oni naprawdę wpadają w panikę!
Po dłuższej przerwie spowodowanej nawałem innych zajęć planowałem wpis podsumowujący naszą sytuację polityczną (wg mojej skromnej opinii). Wpis odwlekał się, nowych faktów przybywało, aż dzisiaj – przed chwilą – nastąpił impuls, na który zareagowałem niniejszą krótką notką. Dodam w tym miejscu, że oprócz stałej dawki programów informacyjnych (typowe uzależnienie zwierzęcia politycznego!) popadłem w nawyk systematycznego czytania bloga pt. „Posłuchaj, to do Ciebie...” autorstwa Toyaha. Dlaczego akurat ten blog – nie podejmuję się wytłumaczyć – kto go czyta, ten to zrozumie.

